Aktualności

Wanda Chotomska – mistrzyni literatury dziecięcej. Wspomnienie.

Napisane przez Gandalf

Mistrzyni literatury dziecięcej. Autorka ponad 200 książek dla dzieci. Twórczyni programów telewizyjnych i audycji radiowych dla najmłodszych. „Mama” „Jacka i Agatki” – pierwszej dobranocki emitowanej przez Telewizję Polską pół wieku temu.

Wanda Chotomska odeszła 2 sierpnia 2017 roku. Dla wielu pokoleń jej twórczość to niezapomniany symbol dzieciństwa.

Czytelniczka od urodzenia

Czasami niektórzy o dzieciach mówią „tańczył zanim zaczął chodzić” albo „śpiewał zanim zaczął gadać”… Z Wandą Chotomską było tak, że zaczęła czytać zanim dobrze nauczyła się mówić. Pierwsze czytelnicze przygody miała już w wieku czterech lat. Najpierw literowała napisy na szyldach, aż pewnego dnia wzięła gazetę ojca i zaczęła czytać. Aż trudno mi to sobie wyobrazić, ale to fakt. Uwielbiała Juliana Tuwima, Kornela Makuszyńskiego i Jana Brzechwę. Miłość do książek rozrosła się. Wanda Chotomska czytała każdego dnia. Sięgała po książki, czasopisma i gazety.

Uśmiech na receptę

„Mam taką specjalizację: jestem pediatrą w literaturze, na receptach wypisuję uśmiech” – te słowa Wandy Chotomskiej można potraktować prawie dosłownie.

Order Uśmiechu, czyli międzynarodowe odznaczenie przyznawane za działania sprawiające dzieciom radość, ma sporo wspólnego z pisarką. Twórcą odznaczenia jest Kurier Polski. Inspiracją natomiast był wywiad z Wandą Chotomską. Pisarka mówiła wówczas o bajce „Jacek i Agatka” i o pewnym chłopcu. Dziecko przebywając w szpitalu rehabilitacyjnym stwierdziło, że chętnie dałoby jakiś medal Jackowi z kultowej wieczorynki. I za kilka dni bohaterowi dobranocki ogłosili na antenie konkurs na projekt Orderu Uśmiechu. W 1969 roku Wanda Chotomska otrzymała to wyjątkowe odznaczenie. Oczywiście to nie jedyne wyróżnienie pisarki. W 1976 roku została wpisana na międzynarodową Listę Honorową IBBY. W 2003 roku otrzymała za całokształt twórczości Medal Polskiej Sekcji IBBY.

Wanda Chotomska – polska Astrid Lindgren

„Jest symbolem takim jak Astrid Lindgren dla Szwedów czy Tove Jansson dla Finów” – powiedziała Barbara Gawryluk, dziennikarka Radia Kraków.

Zdecydowanie tak. Wanda Chotomska to autorytet w świecie literatury dziecięcej. Kolejne pokolenia od najmłodszych lat uczą się jej wierszy. Chotomska debiutowała jako dwudziestolatka w młodzieżowym czasopiśmie „Świat Młodych”. Było to w 1949 roku, a w 1958 opublikowała pierwszy tomik poezji „Tere fere”. Jej wiersze drukowano w „Misiu” i „Płomyczku”. Tworzyła też literacki team z Mironem Białoszewskim. Pisali do „Świata Młodych” pod pseudonimem Wanda Miron.

   

Późniejsze utwory Wandy Chotomskiej to między innymi „Tadek niejadek”, „Kurcze blade”, „Dzieci Pana Astronoma”, „Podróże na piórze”, „Pięciopsiaczki” .

 

Oczywiście wiersze Wandy Chotomskiej dostępne są też w wersji audio „Dlaczego cielę ogonem miele”, „Hipopotam lubi błoto”, „Kaczka tłumaczka” czy „Dla każdego coś śmiesznego”.

To ile w sumie wierszy, wierszyków i innych utworów napisała Wanda Chotomska nie sposób policzyć. Pytana o to sama autorka śmiała się w wywiadach, że nie wie ile napisała, bo zawsze była słaba z matematyki.

Dlaczego Chotomska pisała dla dzieci?

W jednym z wywiadów dla Gazety Wyborczej pisarka powiedziała: „Mnie łatwo jest tworzyć dla dzieci, bo (…) nie zapomniałam, że byłam dzieckiem. Dorośli najczęściej o tym zapominają, a ja myślę dzieckiem, potrafię się cieszyć jak dziecko, szybciej mówię, niż myślę – zupełnie jak dziecko. Dlatego potrafię sobie wyobrazić moich bohaterów, ich reakcje”. I jak gdzieś kiedyś wyczytałam, nigdy nie chciała pisać dla dorosłych. W twórczości Wandy Chotomskiej czuje się wpływ jej ulubionych pisarzy.

Dziewczyna z bogatego domu

Wanda Chotomska kilka lat temu w rozmowie z Katzrzyną Bielas dla Wysokich Obcasów powiedziała, że „była mamą dojeżdżającą”. Jej małżeństwo skończyło się kiedy córka Ewa miała pięć lat. Chotomska nie miała warunków, żeby wychowywać dziecko. Wynajmowała wówczas mały pokój bez ogrzewania. Dziecko zamieszkało z teściową Chotomskiej w willi w Aninie. Pisarka musiała dużo pracować, żeby opłacić liche lokum i utrzymać się. Wiedziała, że z żadnej strony nie może liczyć na pomoc, choć pochodziła z bogatego domu. Jej ojciec miał przed wojną duże i dobrze prosperujące przedsiębiorstwo przewozowe „B-cia Chotomscy”.

Jako dziecko mała Wandzia nie zaznała biedy. Objadała się lodami, miała domki dla lalek, bawiła się na wozach ojca. Latem z rodziną i służbą wyjeżdżała na letnisko do podwarszawskiej miejscowości.

Kiedy Chtomska była dziewczynką największy wpływ miała na nią babcia Frania, mama ojca. Była otwartą, wesołą i zabawną staruszką. Dzięki niej Wandzia poznawała Żydów i Cyganów.

Niestety musiała dorosnąć w wieku czternastu lat, kiedy zmarła jej mama. Ojciec przeżył załamanie i nie był w stanie się niczym zajmować.

Małe oszustwa

Nastoletnia Wanda musiała umieć sobie radzić. Pomysłów jej nie brakowało. Jej ciocia prowadziła lokal gastronomiczny, w którym dziewczyna pomagała razem z siostrą. Miały za to obiady. To jednak nie wystarczało wiecznie głodnej dziewczynce, która dodatkowo chciała nakarmić kolegów. Żeby mieć pieniądze na słodycze dopisywała drobne sumy do rachunków podpitych klientów 😉

Kiedy zdała maturę podjęła pracę w Społem. Zajmowała się wypisywaniem legitymacji członkom spółdzielni. I tak już zostało, że Wanda musiała być samodzielna. Kiedy jej ojciec znalazł nową żonę zaczął inwestować w nią i jej dzieci pomagając im finansowo. Wandy i jej siostry nie dotował.

W późniejszych latach Chotomska pracowała w redakcji „Świata Młodych”. Kiedy poszła na urlop macierzyński wyrzucono ją, ponieważ skłamała w życiorysie w kwestii pochodzenia, a dokładnie ojca.

Biografia Wandy Chotomskiej

Warta uwagi i zapamiętania jest nie tylko twórczość Wandy Chotomskiej, ale też ona jako postać. Więcej o mistrzyni literatury dziecięcej można się dowiedzieć z książki „Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia”. Biografia Chotomskiej ukazała się we wrześniu ubiegłego roku.

Książka Barbary Gawryluk to kawał świetnej i wnikliwej reporterskiej pracy. Dziennikarka ponad dwa lata jeździła do pisarki do Warszawy, żeby z nią rozmawiać. Wyciągała z niej różne wspomnienia. Z biografii Chotomskiej dowiecie się między innymi jak radziła sobie w dramatycznych czasach wojny, jak zaczęła się jej literacka kariera. Barbara Gawryluk pytała też pisarkę o jej liczne podróże do Stanów Zjednoczonych, Chin, Australii, Meksyku, Indii. Rozmowy nie były zawsze łatwe, lekkie i przyjemne, ale dzięki temu powstała biografia, która wciąga jak dobra powieść.

O Wandzie Chotomskiej

„Wcale bym się nie zdziwił, gdyby badania DNA wykazały, że Wanda Chotomska jest córką Brzechwy i Tuwima”Michał Rusinek.

„Kilka pokoleń Polaków słysząc imię „Wanda”, odruchowo uzupełnia je o nazwisko „Chotomska”. To świadczy nie tylko o sile jej twórczości, ale i osobowości!”Grzegorz Kasdepke 

„Królowa polskiej literatury dla najmłodszych jest tylko jedna. Oto gawęda o jej życiu”. – Michał Nogaś, redaktor z brodą (i Programu 3 Polskiego Radia).

Mam nadzieję, że ten wpis zainspiruje Was, aby sięgnąć po wiersze i bajki Wandy Chotomskiej… Przypomnieć je sobie, albo poczytać dzieciom, wnukom… zachęcam.

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Gandalf