Aktualności

Umberto Eco – 4 obowiązkowe powieści. Trochę ciekawostek i cytatów

Aleksandra
Napisane przez Aleksandra

   Umberto Eco odszedł 19 lutego. Wybitny pisarz, eseista, filozof, erudyta, wielki humanista, wielokrotnie wymieniany jako pewniak do literackiej Nagrody Nobla. Niestety nie otrzymał jej. Otrzymał z kolei tytuł Doctora Honoris Causa ponad trzydziestu uczelni. Wśród nich są też polskie szkoły wyższe. Eco jako pisarz ofiarował światu wiele. Pisał powieści, które trafiały na listy bestsellerów. Pisał też podręczniki akademickie, książki dla dzieci i młodzieży. Jest autorem wielu esejów na temat teorii literatury i współczesnego świata. W ostatnim czasie szczególnie wnikliwie przyglądał się współczesnym mediom.

   Eco nie tylko pisał książki, ale też je kochał. Wierzył, że książki nigdy nie zniknął i trzymam go za słowo 🙂 Kolejny wyraz jego miłości do literatury to fakt, że był bibliofilem. Jego księgozbiór to ponad 50 tysięcy tytułów. Często pytano go, czy wszystko przeczytał. Obdarzony poczuciem humoru i dystansem Eco, miał dwie wersje odpowiedzi: Pierwsza: „Nie. Są tu tylko książki, które muszę przeczytać w przyszłym tygodniu. Te, które już przeczytałem, znajdujaą się na uniwersytecie”.

A druga brzmi: „Nie przeczytałem żadnej z nich. W przeciwnym razie po co miałbym je tutaj trzymać?”

   Pisarz, jak mówił w wywiadach, znał też polską literaturę i czuł się częścią polskiej kultury. „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza przeczytał w wieku 12 lat. Uwielbiał też poezję Wisławy Szymborskiej, a najbliższy była mu twórczość Stanisława Jerzego Leca. Umberto Eco zasłuchiwał się też w muzyce Chopina.

„Jedną tylko rzecz pisze się dla siebie i jest to lista zakupów. Służy do zapamiętania, co masz kupić, a kiedy już kupiłeś, możesz ją podrzeć, bo do niczego innego się nie przyda. Wszystko inne piszesz, żeby coś komuś powiedzieć”.

„Imię róży” , 1980 r.

   Pisarz nie spodziewał się, że ta powieść odniesie sukces. Szacował, że sprzeda się około trzy tysiące egzemplarzy, tymczasem nakład przekroczył w sumie 30 milionów! „Imię róży” okazało się światowym bestsellerem przetłumaczonym na 44 języki. Umberto Eco, za tę powieść otrzymał w 1981 roku najważniejszą we Włoszech literacką Nagrodę Stregi, a w 1986 roku „Imię róży” trafiło do kin. Ekranizacji dzieła podjął się Jean-Jacques Annaud.

„Debiutowałem w roli powieściopisarza, a co więcej, dotychczas na powieściopisarzy patrzyłem z drugiej strony barykady. Wstydziłem się opowiadać”.

„Średniowiecze pozostało jeśli nie moim zawodem to moim hobby i stałą pokusą, i widzę je wyraźnie we wszystkich sprawach, którymi się zajmuję i które na średniowieczne nie wyglądają, a jednak takimi właśnie są”.

Jest rok 1327. We włoskim opactwie benedyktynów dochodzi do tajemniczej śmierci iluminatora Adelmusa z Otrantu. Nic nie wskazuje na samobójstwo ani nieszczęśliwy wypadek. Giną kolejni mnisi. Sprawę próbuje wyjaśnić franciszkanin Wilhelm z Baskerville, pomaga mu jego uczeń Adso z Melku. W powieści to waśnie on relacjonuje relacjonuje zdarzenia. W „Imieniu róży” poza wątkiem kryminalnym, pojawia się też miłość. Eco dotyka też kwestii historycznych i teologicznych.

„Wahadło Foucaulta” , 1988 r.

   Ta książka Umberto Eco w jakimś stopniu zawdzięcza swój sukces Danowi Brownowi. Dlaczego? Została ponownie odkryta przy okazji popularności Browna. Wszystko to o czym pisze, było już wcześniej ujęte w powieści Eco. Włoski autor zapytany w jednym z wywiadów o to, czy czytał Browna, przyznał, że tak – dwie książki i dodał, że więcej nie zamierza. Zapytany z kolei o stosunek do twórczości amerykańskiego pisarza powiedział, że uważa, iż to on wymyślił Dana Browna, to postać z jego „Wahadła Foucaulta”. Powieść Eco zaczęto nazywać „Kodem Da Vinci’ osoby myślącej”.

Poza „Imieniem Róży” nie zekranizowano już żadnej powieści Umberto Eco. „Nie chciałem, żeby dawano twarz moim bohaterom. Dlaczego ktoś ma mówić jak powinno się czytać moją powieść? Na zekranizowaniu „Wahadła Foucaulta” bardzo zależało Stanley’owi Kubrickowi. Pisarz nie zgodził się jednak na sprzedanie praw do książki.

„Każdy skomplikowany problem ma proste rozwiązanie i jest ono błędne”.

„Jak się to dzieje, że do tego stopnia szczodre jest to życie, które zapewnia tak wzniosłą nagrodę za przeciętność”.

„Nie ma tajemnic największych, gdyż natychmiast po ujawnieniu stają się małe”.

   Tytuł książki to nawiązanie do wahadła stworzonego przez wybitnego,francuskiego fizyka Faucaulta. Bohaterowie powieści to trzej mediolańczycy intelektualiści. Pasjonują się historią i hermetyzmem. Snują hipotezy na temat templariuszyi różokrzyżowców. Planują, jak przejąć władzę nad światem, co podobno próbują wcielić w życie spadkobiercy dziedzictwa templariuszy. Zgłębianie teorii spiskowych staje się obsesją bohaterów. Nie spodziewają się nawet do czego to doprowadzi…

„Cmentarz w Pradze” , 2010 r.

   Tą książką Umberto Eco narobił sobie trochę kłopotów, dotknął bowiem w powieści antysemityzmu. W efekcie oskarżano go o „niezamierzony” antysemityzm. Zdaniem pisarza temat nakręcił się, kiedy dzieło wydano poza Włochami. We Włoszech media bardzo szeroko komentowały „Cmentarz w Pradze” i zaledwie w trzech artykułach poruszono ten temat. Eco zwrócił uwagę „czy można przypisywać autorowi rasistowskie wypowiedzi lub zbrodnie popełnione przez bohaterów jego powieści? (…) Zabraniając odwzorowywania wypowiedzi antysemickich, które doprowadziły do powstania nazizmu, tracimy wyobrażenie o tym, czym był antysemityzm w XIX wieku. Ta sprawa pomaga oczywiście w sprzedaży książki, ale zupełnie mnie nie bawi”.    

„Ludzie nigdy nie czynią zła w tak szerokim zakresie i z takim zapałem jak wtedy,gdy robią to z przekonań religijnych”.

„Nienawiść to prawdziwie pierwotna pasja, anomalię stanowi miłość. Dlatego zabito Chrystusa – sprzeciwiał się naturze. Nie kocha się kogoś przez całe życie; to nadzieja niemożliwa do spełnienia (…) Można natomiast kogoś przez całe życie nienawidzić, pod warunkiem że zawsze jest, że stale naszą nienawiść podsyca. Nienawiść rozgrzewa serce”.

   XIX wiek. Kapitan Simone Simonini (jedyny fikcyjny bohater powieści, Eco przedstawia w powieści liczne postaci historyczne) pochodzi z Piemontu, a mieszka w Paryżu. Zawodowo fałszuje na zlecenie dokumenty. Zwracają się do niego zarówno osoby prywatne, jak i służby rządowe. Jest trochę zdziwaczałym samotnikiem. Przede wszystkim jest jednak zajadłym antysemitą. Jednym z najważniejszych oszustw Simoniniego jest stworzenie owianych złą sławą Protokołów Mędrców Syjonu. Dokument bowiem poświęcony jest spotkaniu, jakie mieliby odbyć ze sobą Żydzi na starym cmentarzu żydowskim w Pradze. Rzekomo w czasie tego spotkania mieli ustalić plan przejęcia władzy nad światem.

W powieści Simone cofa się w czasie do lat młodości i wspomina swoje życie. W efekcie losy kapitana to przestroga, która pokazuje do czego prowadzi nienawiść i uprzedzenia.

„Temat na pierwszą stronę” , 2015 r.

    Ta książka Umberto Eco to polityczny dreszczowiec z wątkiem miłosnym pokazujący świat mediów. Po ukazaniu się „Tematu na pierwszą stronę” Eco dostawał sygnały od redaktorów wielu gazet, że niektóre z przedstawionych problemów dotyczą także ich. Pisarz podkreśla, że głównym problem dzienników jest to, że podają informacje dzień po telewizji. Widzi jednak pewne rozwiązania. Jedno z nich to pogłębienie treści, ale trudno to zrobić szczególnie wówczas, kiedy informacja dociera późno. Gazety pogrąża też internet, który filtruje informacje. Pisarz uważa także, że ludziom nie zależy na dobrym dziennikarstwie. „Temat na pierwszą stronę” to wciągająca i trafna satyra na współczesne media.

„-Gazety idą za poglądami ludzi czy je tworzą?
-Jedno i drugie, panno Fresia. Ludzie początkowo nie wiedzą, jakie mają poglądy, potem my im to mówimy, a oni dostrzegają, że je mieli. Nie filozofujemy zbytnio, pracujemy profesjonalnie”.

„Świat to koszmar, kochana, ja chciałbym wysiąść, lecz powiedziano mi, że nie można, że jedziemy pośpiesznym, który nie zatrzymuje się przed stacją końcową”

„Zapamiętajcie sobie, że aby zbić oskarżenie, nie trzeba dzisiaj koniecznie dowieść, że sytuacja przedstawia się całkiem przeciwnie, wystarczy podważyć wiarygodność oskarżającego. (…) Nie ma ludzi nieposzlakowanie uczciwych na sto procent, on nie jest pewno pedofilem, nie zamordował własnej babki, nie brał łapówek, ale coś dziwnego chyba kiedyś zrobił. Albo, że tak się wyrażę, udziwni się to, co codziennie robi. Panie Palatino, niech pan się posłuży wyobraźnią”.

„To nie wiadomości czynią gazetę, to gazeta czyni wiadomości. Składając umiejętnie cztery różne wiadomości, proponuje się czytelnikowi wiadomość piątą.”

   Bohaterem powieści jest życiowy nieudacznik w średnim wieku, Wiele można mu zarzucić, ale nie brak inteligencji. Redaktor Colonna, który jest także ghostwriterem, to osoba oczytana mająca błyskotliwe spostrzeżenia. Dziennikarz niespodziewanie zostaje zatrudniony do napisania książki o przygotowaniach do otwarcia nowego dziennika w Mediolanie. Wszystko jest blefem – pismo „Jutro” ma się nigdy nie ukazać. Pomysł stworzenia fikcyjnej gazety to dzieło wpływowego potentata medialnego z ambicjami. Nowy dziennik ma zamieszczać jedynie teksty oparte na domysłach. Mają brzmieć, jak prawda. Po ich ukazaniu się politycy i biznesmeni będą gotowi zapłacić wydawcy…

    To są moje propozycje książek Umberto Eco, które trzeba obowiązkowo przeczytać. A jakie książki włoskiego pisarza Wy polecacie?

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Aleksandra

Aleksandra

Prowadzi podwójne życie - to w realu i we śnie. A śni tak, że tylko siadać i spisywać. Jej pasją jest m.in. literatura. Czyta wszędzie, zawsze ma zaczęte kilka książek. Ostatnio nie jest to jednak łatwe, bo... giną jej zakładki. Znajduje je po jakimś czasie w pokoju córeczki, a mała "złodziejka" robi niewinną minkę. Kolejna pasja to film...

  • Anyszka

    dla mnie „cmentarz…” to rewelacja! pozycja obowiązkowa 🙂

    • Aleksandra

      Zdecydowanie tak 🙂 ja poza tymi powieściami uwielbiam też inne książki Eco. Całkiem niedawno przeczytałam „Sześć przechadzek po lesie fikcji” – rewelacja! Mi chyba po prostu odpowiada sposób myślenia Eco, jego spojrzenie na świat, ten typ wrażliwości.

  • Aż mi wstyd, bo żadnej jego książki jeszcze nie miałam okazji przeczytać:(

    • Aleksandra

      Kingo, ważne, że otwarcie o tym mówisz. Wierzę, że niebawem przeczytasz coś Umberto Eco. Trzymam kciuki 🙂