Aktualności

Strategiczne gry planszowe – alternatywa dla gier komputerowych

Aleksandra
Napisane przez Aleksandra

Czasy kiedy z grą planszową kojarzył się jedynie Eurobusiness dawno już minęły. Choć trzeba przyznać, że ta gra jest ponadczasowa i naprawdę świetna. Mam do niej ogromny sentyment. Nie zmienia to jednak faktu, że producenci gier poszli z duchem czasu i potrzeb. Zasypywani z każdej strony nowoczesnymi technologami czujemy się coraz bardziej przytłoczeni. Zauważamy, że coraz mniej czasu spędzamy ze sobą. I tu właśnie planszówki ruszają na ratunek. Doskonale sprawdzają się jako zabawa z dziećmi, wspólny wieczór pary, czy spotkanie w gronie znajomych. Planszówki królują podczas imprez i spotkań rodzinnych. Obecne są też w pubach i innych miejscach spotkań. Gry planszowe biją rekordy popularności i sprzedaży na całym świecie. To cieszy!

Gry karciane nie tylko odrywają od wszechobecnych monitorów i integrują, ale też rozwijają wyobraźnię, pobudzają kreatywność, angażują intelektualnie i dają pole do rywalizacji. Są też planszówki, które niosą ze sobą coś jeszcze – opowiadają pewną historię. Gracze przeżywają przygody, a te czasami mogą nawet mrozić krew w żyłach.

Jednym z twórców i producentów gier planszowych z ciekawą fabułą jest Portal Games. Mówią, że tworzą gry z charakterem. To prawda. Ich strategiczne planszówki zdecydowanie mogą konkurować z wirtualnym światem. To świetna alternatywa dla gier komputerowych przy których nie tylko młodzież spędza za dużo czasu.

Oto pięć mocnych gier planszowych gwarantujących przeżycie niesamowitej przygody. Strategiczne planszówki dla małych i dużych!

Gra Bloodborne 

Planszówka nawiązuje do hitu Bloodborne na PlayStation 4 japońskiego From Software. I choć nie grałam w tę grę czytałam gdzieś, że do łatwych nie należy. Karciana wersja Bloodborne nie jest na szczęście skomplikowana. Jednak żeby w pełni dać się wciągnąć w zabawę trzeba najpierw zapoznać się z instrukcją i wszystkimi składowymi planszówki. Później wszystko idzie dynamicznie, a pojedyncza rozgrywka nie powinna trwać dłużej niż 45 minut.

O co chodzi w Bloodborne? Każdy gracz zostaje tropicielem, który musi pokonać wrogów. Jeśli uda się to dostaje Tętnienia Krwi, które traci umierając. Jak przystało na porządną grę strategiczną dostępne są też różne rodzaje broni, które można dodatkowo udoskonalać. Gracze wyposażeni są w plansze, karty i liczniki żyć. Wygrywa ten kto ostatecznie zdobędzie najwięcej Tętnień Krwi. W tej grze ważna jest również współpraca. Dzięki niej można pokonać wrogów i zmierzyć się z potworem, który atakuje w późniejszym etapie gry.

Rozgrywka zależy od tego z jakich kart skorzystają gracze, a kolejne rundy odbywają się według tych samych zasadach. Nie zmienia to faktu, że gra jest emocjonująca.

Bloodborne: 2-5 graczy, wiek 14+

Gra Tajemnicze Domostwo 

Już tytuł zapowiada, że to gra z dreszczykiem emocji. I właśnie tak jest. Jeden z graczy wciela się w ducha, który nie zaznał jeszcze spokoju. Pozostali gracze, zgodnie ze scenariuszem gry, zostają śledczymi. I tu roztacza się klimat jak z dobrego kryminału. Wszyscy spotykają się w starej nawiedzonej przez ducha rezydencji. Muszą odkryć, kto jest prawdziwym mordercą. Mają na to w zasadzie tylko sześć dni. Zbrodniarzem nie jest udręczony duch. Dlatego jemu też zależy na ujawnieniu prawdy i daje śledczym wskazówki. Podpowiedzi nie są jednak oczywiste i dosłowne. Przypominają raczej sny, które nigdy nie mówią niczego wprost.

Głównym elementem gry Tajemnicze Domostwo są karty. Są na nich rożne miejsca opuszczonego domu, przedmioty, postaci, wszystko po to, by naprowadzić na trop mordercy. Nie można jednak dać się zwieść pozorom. Karty tworzą też niesamowitą atmosferę z dreszczykiem, a to dzięki temu, że są pięknie zilustrowane. Mroczne, tajemnicze… wciągają do innego świta. Wyobraźnia graczy zaczyna intensywnie pracować…

Gdzie i jak dokonano morderstwa? Kto za tym stoi? Gracze mogą dyskutować, wymieniać się przypuszczeniami. Jak prawdziwi detektywi mogą sobie pomagać. Muszą zewrzeć szeregi, żeby rozwiązać zagadkę. Jeśli będą spostrzegawczy powinni zdążyć w 45 minut.

Gra Tajemnicze Domostwo: 2-7 graczy, wiek +

Gra Osadnicy: Narodziny Imperium 

Gra karciana dla tych, którzy chcą stworzyć własne, potężne imperium. Wymaga to wiedzy i czasu. Jak to zrobić? Reguły znajdują się w instrukcji. Reszta zależy od graczy i od tego, jaką strategię przyjmą. Choć książeczka z zasadami nie jest krótka, gra wcale do skomplikowanych nie należy.

Gra Osadnicy: Narodziny Imperium składa się z pięciu rund, a każda z nich ma cztery etapy: wypatrywanie, produkcja, akcja i czyszczenie. Najdłuższa i najbardziej zajmujący jest czas akcji. To wówczas gracze mogą najwięcej zdziałać dla swojego imperium. Między innymi budują lokacje. Mogą też najeżdżać lokacje innych graczy. Możliwości działania jest mnóstwo. Trzeba zatem podejmować sporo decyzji. Niektóre wiążą się z ryzykiem. Trzeba postępować tak, by po ostatniej rundzie zebrać jak najwięcej punktów.

 Ogromnym plusem tej karcianej gry strategicznej jest jej różnorodność. Każdy gracz musi rozwijać się indywidualnie, ponieważ każda frakcja jest inna. Rzymianie, Barbarzyńcy, Egipcjanie i Japończycy mają inne możliwości. Różnią się na przykład produkcją dóbr i sposobami ich przechowywania, alternatywami ataku i obrony, czy opcjami rozwoju. Dzięki temu karcianemu i scenariuszowemu bogactwu każda rozgrywka jest niepowtarzalna i zapewnia sporo emocji. Poza tym planszówka jest świetnie wydana i dzięki temu tworzy niepowtarzalną atmosferę.

Gra Osadnicy: Narodziny Imperium: 1-4 graczy, wiek 10+

Gra Diamenty 

Czas wyruszyć na poszukiwanie diamentów. Jeśli oglądaliście Indianę Jonesa albo Scooby Doo to dobrze wiecie jak wyglądają opuszczone kopalnie, podziemne korytarze i tunele. Gra Diamenty to właśnie taki klimat. Jeśli zatem lubicie go, sięgnijcie po pierwszą kartę – ekspedycji – tu czeka albo skarb albo pułapka. Tak zaczyna się rozgrywka. Zdobywanie bogactwa w grze Diamenty na pewno nie znudzi! Rozgrywki są szybkie – nie trwają dłużej niż pół godziny. Do tego są ekscytujące. Podnoszą adrenalinę między innymi dlatego, że sporo zależy od szczęścia. Odkrywanie kolejnych kart niesie za sobą za każdym razem ryzyko. Prawdopodobnie wygra ten poszukiwacz, któremu los będzie sprzyjał najbardziej.

Ta planszówka poza tym, że daje mnóstwo rozrywki, ciszy też oko. Wagoniki – skrzynie, kolorowe kamienie – oczywiście szlachetne, figurki poszukiwaczy i ciekawe graficznie karty – tak w skrócie można opisać zawartość pudełka gry Diamenty.

Familijna gra Diamenty to świetna zabawa dla całej rodziny. Poszukiwaczem może zostać nawet ośmiolatek.

Diamenty: 3-8 graczy, wiek 8+

Gra Morze Chmur 

Kto marzył, żeby wsiąść na statek i wzbić się pod niebo? To strategiczna gra karciana właśnie dla niego. Oczywiście nie będzie czasu na wylegiwanie się na miękkim obłoczku. W grze Morze Chmur gracze wcielają się w kapitanów. Jak wiadomo każdy kapitan ma naprawdę sporo do ogarnięcia. A co jest dla niego najważniejsze? Oczywiście, że łupy. Tak samo jest w tej planszówce. Plądrując wyspy pirat musi uważać na inne podniebne okręty, bo w razie starcia może wzbogacić się, albo może dużo stracić. Niebezpieczeństw jest więcej… Zagarniane łup też są różne. Każdy kapitan powinien jednak pamiętać, żeby chciwość nie przesłoniła dobra załogi.

Powszechnie wiadomo, że dla każdego pirata ważna jest też papuga. Tu ma również spore znaczenie. Między innymi dzięki niej, podczas remisu, zwycięża ten, na czyjego ramieniu siedzi. Władcą Morza Chmur zostaje pirat, któremu uda się zgromadzić najwięcej skarbów. One przeliczane są na punkty.

Zasady Morza Chmur nie są skomplikowane i dzięki temu mogą grać w tę grę karcianą dziesięciolatkowie, a może nawet i młodsze dzieci przy odrobinie pomocy. Rozgrywki są dynamiczne i nie trwają dłużej niż godzinę. Graficznie całość utrzymana jest w fantastyczno-bajkowym klimacie.

Morze Chmur: 2-4 graczy, wiek 10 +

Strategiczna gra planszowa na prezent? Jak najbardziej. Myślę, że to świetny pomysł. Planszówki dzięki którym można przeżywać przygody cieszą nie tylko dzieci i młodzież, ale też dorosłych. Warto o tym pamiętać zastanawiając się nad gwiazdkowymi prezentami.

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Aleksandra

Aleksandra

Prowadzi podwójne życie - to w realu i we śnie. A śni tak, że tylko siadać i spisywać. Jej pasją jest m.in. literatura. Czyta wszędzie, zawsze ma zaczęte kilka książek. Ostatnio nie jest to jednak łatwe, bo... giną jej zakładki. Znajduje je po jakimś czasie w pokoju córeczki, a mała "złodziejka" robi niewinną minkę. Kolejna pasja to film...