Polecamy

„Przebudzenie Morfeusza” K.N. Haner – kolejny tom jednej z najbardziej namiętnych serii

kolejny tom jednej z najbardziej namiętnych serii
Napisane przez Gandalf

„Przebudzenie Morfeusza” to trzeci tom jednej z najbardziej gorących i najbardziej mrocznych zarazem serii z gatunku literatury dla kobiet. K.N. Haner wraca z nową powieścią, w której znów splatają się losy Cassandry Givens i Adama McKeya. Namiętna gra rozpalonych do granic możliwości zmysłów. Brutalna, szokująca i elektryzująca jednocześnie historia. Związek, który nigdy nie powinien powstać i dwie postaci, pomiędzy którymi płonie ogień pożądania.

Ocena Blog Gandalf:

Przebudzenie Morfeusza Mafijna miłość, tom 3

Przebudzenie Morfeusza

Cassandrę Givens i Adama McKeya mieliśmy okazję poznać w „Snach Morfeusza” – pierwszym tomie serii „Mafijna miłość” napisanej przez K.N. Haner. Choć autorka ma na swoim koncie kilka innych pozycji (w tym m.in. „Na szczycie” czy „Sponsora”) to właśnie ten cykl przyniósł jej największy rozgłos i sprawił, że czytelniczki i czytelnicy w kilkunastu krajach na świecie zaczytywali się w fabule z wypiekami na policzkach. Historia Cass i Adama vel. Morfeusza to podzielona na trzy części intensywna, brutalna, z każdą stroną szokująca coraz bardziej powieść, która rozpala zmysły i wciąga w mroczny świat tajemnic, pożądania i namiętności. Opowieść o relacji, która nie miała prawa zaistnieć, ale stała się tak silna, że trudno z niej zrezygnować. Choćby nawet miało to oznaczać śmiertelne niebezpieczeństwo dla obojga bohaterów…

„Przebudzenie Morfeusza” jest kontynuacją drugiej części cyklu – „Koszmaru Morfeusza”. Gdy Adam znika, Cassandra zaczyna układać swoje życie na nowo. Wraca do Toronto, a każdy dzień rozświetla jej uśmiech synka Tommy’ego. Choć przeprowadzka mogłaby się okazać nowym rozdziałem w jej życiu, dziewczyna nie potrafi wyrzucić z pamięci McKeya. To najbardziej nieodpowiedni facet na całym świecie, z którym Cass nie powinna mieć już nic wspólnego, ale jej rozkochane serce i rozpalone ciało żądają czegoś zupełnie innego.

W jej domu niespodziewanie pojawia się Adam, a wraz z nim wracają dawne demony, od których Cassandra chciała uciec. Wokół pary czają się wrogowie, a wśród nich także Eros, który nigdy nie zapomniał o dziewczynie. Rozpoczyna się walka o uczucia, prawdę, zaufanie i… zemstę, która zawsze jest bolesna i okrutna. Mafia bowiem rządzi się swoimi prawami, a z jej szeregów nie odchodzi się tak po prostu. Cass i Adam przeżyli razem koszmar, ale dziś nastał czas przebudzenia.

Choć K.N. Haner przyzwyczaiła nas do gorących, nierzadko szokujących fabuł, „Przebudzenie Morfeusza” jest książką nieco inną. Tym razem główną rolę odgrywają nie tylko cielesne uniesienia, ale również emocjonalne pożądanie. Pożądanie tak silne, że z każdą stroną wydaje się, że uczucia pomiędzy dwojgiem bohaterów mogą wzniecić pożar. Książka fascynuje swoim temperamentem i mrocznym urokiem, wzbudza niepewność i zmusza do tego, by przerzucać kolejne kartki, aż do końca – a przecież właśnie dokładnie za to pokochaliśmy dwie poprzednie powieści Haner.

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Gandalf