Aktualności

Polscy autorzy – zapowiedzi książek na listopad 2017

Aleksandra
Napisane przez Aleksandra

Listopad czas zacząć! Co czytać? Oczywiście premiery 🙂 W listopadzie ukaże się sporo książek z tytułami w zimowym klimacie. Na półki księgarń trafią też kryminały i sporo literatury kobiecej. Co przeczytać w listopadzie? Sami wybierzcie. W tym wpisie znajdziecie premiery książek polskich autorów na listopad 2017. Oczywiście zapowiedzi zagranicznych pisarzy już niebawem.

Większość bezwzględna. W kręgach władzy, tom 2  – Remigiusz Mróz 

Data wydania: 08.11.2017

Remigiusz Mróz cały czas w formie. Pisarz ani na chwilę nie zwalnia tempa. Mróz wydaje powieść za powieścią. Jak on to robi? Na Czwartej Stronie (marka Wydawnictwa Poznańskiego) powiedział kilka słów o sobie, które tworzą jakiś obraz.
„Kim jestem? Zwyczajnym facetem, który dziennie musi napisać 10-15 stron i tygodniowo wybiegać jakieś 50km, by czuć się komfortowo. Jaki mam modus operandi? Wstaję rano, robię yerbę, a potem czytam wszystko to, co napisałem zeszłego dnia (i staram się poprawić, by miało ręce i nogi). Po tej codziennej katordze zasiadam do pisania, wchodzę do innego świata i wynurzam się z niego po kilku godzinach. Po tym, oczyszczam umysł biegając po lesie i słuchając mocnych brzmień. Pizza z orkiszu na obiad, po czym powrót do pisania. Kończę zazwyczaj o 23:30, by zasiąść wygodnie w fotelu z dobrą książką i się zrelaksować”.

Czyli już wiecie, jak pracuje Remigiusz Mróz 🙂

W listopadzie ukaże się nowa książka Remigiusza Mroza z cyklu „W kręgach władzy”. A teraz kilka słów o fabule. Kręgi władzy nie mogą wyjść z kryzysu. Skandal z udziałem premiera nadal odbija się echem. Trudno nastawić sytuację na właściwe tory ponieważ proponowany następca znalazł się w szpitalu.

Nad krajem zbierają się jeszcze czarniejsze chmury. Pojawia się informacja o zamachu planowanym na dzień międzynarodowego szczytu, który ma odbyć się w Polsce. Prezydent Daria Seyda nie bagatelizuje ostrzeżenia, choć nie jest do końca przekonana co naprawdę jest grane. Ma też inny problem. Ktoś zaczyna rzucać jej kłody pod nogi, a na arenie politycznej pojawia się nowy gracz.

Azyl  – Jarosław Grzędowicz 

Data wydania: 08.11.2017

„Azyl” to tytuł zbioru opowiadań Jarosława Grzędowicza. Kojarzy się z jego debiutanckim opowiadaniem „Azyl dla starych pilotów”. W listopadzie ukażą się zebrane wszystkie opowiadania Jarosława Grzędowicza. Fani fantastyki już na nie czekają. Dlaczego Grzędowicz zdecydował się wydać „Azy”?

„W zeszłym wieku, któryś z wielkich pismaków powiedział, że kwintesencją zawodu jest to, że pisze się artykuł zdobywając informacje w pocie i znoju, a już wieczorem po opublikowaniu, efekty twojej harówki to już bezwartościowe śmieci, które wiatr rozwiewa po ulicach.

Kiedy pytano mnie dlaczego nie wydam tych starych, zaginionych tekstów, wykręcałem się zgodnie z prawdą, mówiąc, że nie mam ich fizycznie. Przepadły. Trzeba było okrągłej daty mojego nastoletniego debiutu oraz entuzjazmu i benedyktyńskiej pracy ludzi z wydawnictwa Fabryka Słów. To było jak otwarcie kapsuły czasu. Wejście do zamkniętego od trzydziestu pięciu lat pokoju. Postanowiłem ich za bardzo nie zmieniać. Nie przerabiać, nie dodawać im powagi, ani nie ulepszać.

Są moje. Kiedyś je napisałem, a potem trafiły na listę zaginionych. Ale skoro już się znalazły, chcę dać im okładki. Ich własne. Opowiadania nie powinny ginąć. Nawet te stare. Napisałem je. Niech więc żyją dalej”.

Myślę, że książkowa zapowiedź na listopad to prawdziwa gratka dla miłośników fantastyki. Na koniec dodam, że Grzędowicz jest mężem Mai Lidii Kossakowskiej. Fantastyczna para 😉

Gwiazdka z nieba  – Katarzyna Michalak 

Data wydania: 08.11.2017

Ta literacka zapowiedź ucieszy na pewno nie jedną Czytelniczkę. Nowa książka Katarzyny Michalak to ciepła powieść na jesienne i zimowe wieczory. Pisarka specjalizuje się w literaturze kobiecej, ale czasami zahacza też o fantastykę i sensację. Na swoim literackim koncie ma ponad 30 powieści i z całą pewnością może liczyć na ekranizacje niektórych.

Najnowsza powieść Katarzyny Michalak jest pierwszą częścią nowej serii. Druga część ukaże się „Promyk słońca” ukaże się wiosną 2018 roku.

Choć okładka „Gwiazdki z nieba” jest raczej w zimowym klimacie, to książka na pewno otuli jak ciepły miękki koc i przeniesie do krainy spełniających się marzeń. Jaką historię tym razem opowie pisarka?

Odrobinę zdradza już okładka z napisem „Gdy tracisz nadzieję, gdy myślisz, że nic dobrego cię już nie czeka, ona pojawia się jak… gwiazdka z nieba”. A jak gwiazdka z nieba to i Wigilia. Właśnie wtedy w Tatrach dochodzi do tragedii. I jak to w książce Michalak jest też czas na cuda. Na to jednak trochę trzeba poczekać…

Wszystkie moje kobiety  – Janusz Leon Wiśniewski 

Data wydania: 08.11.2017

Książka na listopad to też „Wszystkie moje kobiety”. Kto ja napisał? Janusz Leon Wiśniewski – pisarz, do którego wzdychają Czytelniczki. Ich serca skradł „Samotnością w sieci”. Podobno pisarz pracuje nad kontynuacją powieści. Swoją drogą zadziwiające jest, że mężczyzna mający nie jeden tytuł z dziedziny nauk ścisłych, potrafi pisać dla kobiet. Bo to głównie one są jego wielbicielkami.

Nowa książka Janusza Wiśniewskiego „Wszystkie moje kobiety” oparta jest na prawdziwej historii. Mężczyzna jedzie pociągiem. Podczas podróży pęka mu naczynie krwionośne. Mężczyzna zapada w śpiączkę. Kiedy leży w szpitalu w śpiączce odwiedzają go kobiety, z którymi łączyły go rożne relacje. Odwiedza go piękna i nieokiełznana Milena, niewinna była studentka Daria, tajemnicza i gorąca Ludmiła, bezpruderyjna artystka Natalia, mądra i eteryczna Ewa…

Kim one były dla niego? Kim on był dla nich? Która go naprawdę kochała? Jakimi uczuciami on je darzył? Wszystkiego się dowiecie sięgając po nową książkę Wiśniewskiego.

Pudełko z marzeniami  – Magdalena Witkiewicz, Alek Rogoziński 

Data wydania: 08.11.2017

Ta zapowiedź na listopad to komedia romantyczna. Magdalena Witkiewicz – specjalistka od romantyczności, Alek Rogoziński – fachowiec od humoru. Co o tym sądzicie? Ja myślę, że świetne połączenie. Każdy, kto widział ich w duecie wie, że razem mają jeszcze większą moc! Błyskotliwe żarty gwarantują dobrą zabawę. Czuję, że otwierając „Pudełko z marzeniami” właśnie tak będzie.

Michałowi nie ułożyło się w życiu. Zdradziła go dziewczyna, z którą planował życie. Do tego oszukał go wspólnik. Michał musi coś ze sobą zrobić. Trafia się ku temu doskonała okazja. Podobno jego przodkowie ukryli skarb w czasie II wojny światowej. Żeby go odnaleźć Michał wyrusza do małego miasteczka. Okazuje się, że wskazane miejsce istnieje tyle tylko, że stoi tam restauracja. Jej właścicielką jest Malwina. Podobnie jak Michał ma pewne przejścia. Narzeczony gdzieś zniknął, a do prowadzenia restauracji nieustannie wtrąca się babcia – wielbicielka kuchni francuskiej. Domyślacie się co zrobi Michał?

Dwanaście niedokończonych snów  – Natasza Socha 

Data wydania: 09.11.2017

Tę literacką zapowiedź zacznę od fragmentu książki Nataszy Sochy. Myślę, że to najlepsza zachęta do sięgnięcia po tę nowość.

„Co miałaś na myśli, mówiąc, że niezinterpretowany sen jest jak nieotwarty list? – spytała Milę, kiedy tylko weszła do piekarni, bez „dzień dobry” czy choćby kiwnięcia głową. Ale czasem powitanie jest już zawarte w pytaniu.
– Pracowałam kiedyś w Biurze Przesyłek Niedoręczonych. Miejscu magicznym, choć smutnym, gdzie lądowały wszystkie te listy i paczki, które z jakiegoś powodu nie mogły trafić do adresata. (…) Czasem nieprzeczytany w porę list może zepsuć czyjąś przyszłość. Lub namieszać w niej na tyle, że już się nie chce czekać na kolejne dni. (…) Ze snami jest podobnie. Jeśli ich nie zrozumiesz, będą cię męczyć, szczypać i zaczepiać. – Myślałam, że sen to tylko skumulowane napięcie, którego nałykałam się w ciągu dnia i dlatego nocą musi znaleźć jakieś ujście. Przecież każdy z nas śni. I w ten sposób odreagowuje codzienność. Mila pokręciła przecząco głową. – Nie do końca. To raczej zaproszenie do innego wymiaru, do którego zazwyczaj nie mamy dostępu w realnym życiu. Na co dzień funkcjonujemy głównie na płaszczyźnie fizycznej, nocą dochodzi do tego poziom duchowy. Te dwa światy zaczynają się przenikać, informować wzajemnie o tym, co nas dotyczy. Robią to na różne sposoby. Poprzez absurd, wywoływanie strachu lub smutku, poprzez śmiech i zabawę. Ale zawsze chcą nam coś powiedzieć. (…) Mila poprawiła fioletowy szal na swoich ramionach i powiedziała: Śnij dalej. Po kolei. Aż w końcu go zobaczysz”.

Bohaterka nowej książki Nataszy Sochy nie ma życia usłanego różami. Jest kobietą przed trzydziestką pełną obaw i lęków. Ma za sobą nieudany związek. Wcześniej z kolei nie układały jej się relacje z ojcem. Radzi sobie uciekając w świat sztuki. Tworzy piękną biżuterię i wydobywa piękno ze starych mebli. Jest coś jeszcze niesamowitego w jej życiu… sny. Mają w sobie coś niezwykłego. Są jakby połączone pomostem z rzeczywistością. Dają jej wskazówki, pokazują ścieżki, którymi powinna podążać. Dokąd ją doprowadzą?

Święci pierwszego kontaktu  – Szymon Hołownia 

Data wydania: 10.11.2017

Szymon Hołownia pracował w dzienniku, tygodniku, radiu, telewizji, założył też fundację. Znany z duetu z Marcinem Prokopem w popularnym talent show. Znany również z humoru, rozsądku, dystansu, spostrzegawczości, trafnych uwag. I jak zapewne wiecie nie są mu obce tematy związane z religią. Pokusił się nawet o biografię Boga (Bóg. Życie i twórczość), która zaintrygowała wielu Czytelników.

Dwa lata temu Szymon Hołownia wydał książkę „Święci codziennego użytku”. Pisał w niej o specjalizacji ponad 50 świętych! A pisze w charakterystyczny sposób. Lekko, mądrze, bez zadęcia, bez patosu, przystępnie i szczerze. W swojej nowej książce Szymon Hołownia po raz kolejny sięga po świętych, tym razem po „Świętych pierwszego kontaktu”. Są trochę jak pomoc pierwszego kontaktu. Autor sprawia, że przestają być dla Czytelnika jedynie postaciami z obrazków, a zaczynają być towarzyszami, przyjaciółmi. Pokazuje, że są blisko każdego dnia. Służą pomocą i niczego nie oczekują. Wygląda na to, że święci mogą być lekiem na „całe zło”.

„Kłopoty w miłości? Ksenia z Petersburga chętnie nauczy kochać „aż za grób”, a Kinga pokaże, jak dogadywać się z życiowym partnerem nawet w najtrudniejszych sprawach. Wpadasz w kłopoty przez brak cierpliwości i niewyparzony język? Zasięgnij porady Agatona Egipskiego, który przez trzy lata trzymał kamyk w ustach, by się wyćwiczyć w milczeniu. A może twój portfel świeci pustkami? Zwróć się do Alojzego Kosiby, znanego z serdeczności franciszkańskiego mistrza fundraisingu”.

Jak zawsze  – Zygmunt Miłoszewski 

Data wydania: 22.11.2017

Nowa książka Zygmunta Miłoszewskiego to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier 2017. Twórczość pisarza została przetłumaczona na kilkadziesiąt języków. Jego trylogia kryminalna o prokuratorze Teodorze Szackim to bestseller. Jacek Bromski zekranizował „Uwikłanie” Miłoszewskiego, a Borys Lankosz „Ziarno prawdy”. Oba kryminały miały świetne recenzje krytyków i Czytelników. Filmy też mają niezłe opinie.

Tym razem Zygmunt Miłoszewski nie napisał kryminału, przez co premiera jego książki budzi jeszcze większą ciekawość. „Jak zawsze” to komedia ironiczno-romantyczna. „Soundtrack do „Jak zawsze” – odc. 1. Książka zaczyna się od takiego oto motta: „Wszyscy chłopcy i dziewczęta w moim wieku wspólnie robią plany na przyszłość.” Co jest cytatem ze szlagieru Françoise Hardy i po francusku brzmi: „Tous les garçons et les filles de mon âge font ensemble des projets d’avenir. (…) Gwarantuję, że motto naprawdę ma sens. Françoise, chłopcy, dziewczęta, plany na przyszłość, lata 60. – wszystko to się w tej powieści pojawia” – czytamy na fanpage’u pisarza. W najnowszej książce Miłoszewskiego jest miłość, jest naród, jest historia Polski. I choć nie czytałam jeszcze „Jak zawsze” jestem pewna, że Miłoszewski jak zawsze napisał kawał dobrej literatury.

Wybraliście już książkę na listopad? Co planujecie przeczytać?

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Aleksandra

Aleksandra

Prowadzi podwójne życie - to w realu i we śnie. A śni tak, że tylko siadać i spisywać. Jej pasją jest m.in. literatura. Czyta wszędzie, zawsze ma zaczęte kilka książek. Ostatnio nie jest to jednak łatwe, bo... giną jej zakładki. Znajduje je po jakimś czasie w pokoju córeczki, a mała "złodziejka" robi niewinną minkę. Kolejna pasja to film...

  • ksiegozbior.bloog.pl

    ja czekam na Mroza i Sochę.