Polecamy

Najlepsze musicale świata, które musisz obejrzeć

Napisane przez Gandalf

Najlepsze musicale to nie tylko wielkie wydarzenia na najsłynniejszych scenach świata, ale również efektowne produkcje filmowe, które budzą ogromne emocje. Obsadzone plejadą gwiazd, które wykonują doskonale znane piosenki musicalowe, stają się widowiskami, o których trudno zapomnieć. Poznaj najlepsze musicale – filmy i spektakle, które zapierają dech w piersiach!

Najlepsze musicale – filmy nieoczywiste, czyli „Moulin Rouge”

Moulin Rouge

Jeśli zestawić ze sobą najlepsze musicale i filmy to na myśl nasuwa się jeden tytuł. „Moulin Rogue” w reżyserii Baz’a Luhrmann’a. Choć na pierwszy rzut oka opowiedziana historia wydaje się być schematem, który znamy od wieków na pamięć (nieszczęśliwa miłość ubogiego, ale zdolnego poety do pięknej gwiazdy nocnego klubu w Paryżu), to produkcja ta może cieszyć się mianem jednego z najlepszych musicali na świecie. Rewelacyjna obsada – Ewan McGregor w roli Christiana oraz laureatka Oscara Nicole Kidman w roli Satine. Do tego scenografia, która doskonale oddaje atmosferę paryskich kabaretów i fin de siècle oraz niesamowite wykonanie znanych przebojów – choćby „Show must go on” grupy Queen. Film po prostu urzeka pod każdym względem, tworząc wzruszającą opowieść o miłości niemożliwej i wyzwaniach, które musi pokonać. Nic dziwnego, że zmysłowa wersja Luhrmanna była nominowana do 8 Nagród Akademii, w tym za Najlepszy Film.

Najlepsze musicale współczesne, czyli „La La Land”

La La Land

La La Land” z 2016 roku rzutem na taśmę zdominował większość popularnych festiwali. Dzieło Damiena Chazelle’a, scenarzysty i reżysera kultowego “Whiplash”, bez cienia wątpliwości można umieścić w rankingu, w którym znajdują się najlepsze musicale. Film oryginalny i doskonale zrealizowany – choć zanurzony w złotej erze Hollywood, to bez zbędnego lukru pokazuje na pozór prostą historię o miłości dwojga początkujących artystów (Ryan Gosling jako pianista jazzowy, Emma Stone jako aktorka). Obserwujemy rodzące się uczucie i jego wpływ na kariery obojga bohaterów, którzy w pewnym momencie stają przed poważnymi, życiowymi wyborami. Jak potoczy się ich los i czy miłość zwycięży z walką o realizację własnych ambicji? Przekonacie się, oglądając „La La Land”. Mistrzowska scenografia, niebanalne zdjęcia i popis pary Gosling/Stone.

Ponadczasowe widowisko musicalowe – „Nędznicy”

Les Miserables Nędznicy

Nędznicy”, czyli „Les Miserables” to jeden z najgłośniejszych, a zarazem najlepszych musicali świata, który obejrzało łącznie 62 mln widzów. Musical w wersji filmowej to dzieło Toma Hoopera (laureata nagrody Akademii Filmowej), który stworzył niezwykle plastyczny obraz zachwycający nawet najdrobniejszymi szczegółami. Na jednym planie spotkali się Russel Crowe, Hugh Jackman i Anne Hathaway, a cała historia o marzeniach, miłości, pożądaniu i odkupieniu win toczy się na tle XIX-wiecznej Francji. Rozmach i odwaga Hoopera sprawiły, że „Nędznicy” doczekali się nie tylko miana jednego z najlepszych musicali, ale również oryginalnego arcydzieła, które doceniono za rewolucyjne podejście reżysera.

Najlepsze polskie musicale. Czy tylko „Metro”?

Metro

Jeśli chodzi o najlepsze musicale w naszym kraju, to na myśl od razu przychodzi „Metro”. Wielka produkcja wyreżyserowana przez Janusza Józefowicza grana była na deskach od 1992 roku, pozwalając zaistnieć takim sławom, jak Edyta Górniak, Robert Janowski czy Doda. Album „Metro” z utworami z polskiego musicalu stał się bezsprzecznie jedną z najpopularniejszych płyt tego rodzaju, która do dziś odsłuchiwana jest przez fanów takich produkcji. Janusz Józefowicz ma jednak na swoim koncie również „Romeo i Julię”, do którego muzykę skomponował Janusz Stokłosa, a teksty napisał Jan Wermer. Prapremiera spektaklu odbyła się na Torwarze 8 października 2004 roku, a cała historia w dość swobodny sposób traktuje szekspirowski dramat. Zakazana miłość została bowiem ukazana na tle kaskaderskich popisów i breakdance’owych występów, co ukazuje znaną historię w zupełnie nowym świetle. Równie popularne polskie musicale to m.in. „Księga Dżungli” (reż. Roman Kołakowski, 1998), „Piotruś Pan” (reż. Janusz Józefowicz, 2000) czy wreszcie „Akademia Pana Kleksa” z 2007 roku, który został wystawiony w warszawskim Teatrze Muzycznym Roma.

Musical trochę inaczej, czyli „Musical Version Of The War Of The Worlds”

Musical Version Of The War Of The Worlds

Perełka w naszym zestawieniu najlepszych musicali, choć „Musical Version Of The War Of The Worlds” nie jest klasycznym wydawnictwem, które w pełni wpisuje się w ten gatunek. Dlaczego? Otóż ten dwupłytowy album, wydany w czterdziestolecie słynnej audycji radiowej CBS, jest muzyczną interpretacją powieści H. G. Wellsa „Wojna światów”. Narracje, utwory instrumentalne i piosenki łączą się w jedną, spójną całość, a muzyka doskonale dopasowuje się do dynamiki fabuły, pobudzając wyobraźnię i tworząc fascynujące obrazy w umyśle słuchacza. Narracją zajął się Richard Burton, ale na krążkach słychać także takie gwiazdy, jak David Essex czy Philip Lynott (Thin Lizzy). Cudowna podróż w świat dramatycznego słuchowiska, w której nie ma w zasadzie słabszych momentów: każda część niesamowicie wciąga, a wykorzystane instrumentarium nie pozwala na znużenie.

Piosenki musicalowe, które każdy zna

Najlepsze musicale zawsze słynęły z przebojowych piosenek, które zyskiwały autonomiczną sławę i były puszczane w stacjach radiowych. Jednym z popularniejszych jest z pewnością The Flesh Failures (Let The Sunshine In) z filmu „Hair”, z cudownym, gospelowym finałem. Podobnie hit wyśpiewany przez Travoltę i Newton-John w „Grease” – „You Are The One That I Want”, który na stałe gości w większości krajowych stacji radiowych. Bardziej wyrafinowani miłośnicy musicali odwołujących się do opery znają z pewnością „The Music of the Night”, wyśpiewane przez … Geralda Butlera (tak, tego, który zasłynął później jako odtwórca Leonidasa z „300”) w musicalu „The Phantom of the Opera”. Swoje trzy grosze do najbardziej znanych piosenek musicalowych dołożył też współczesny „Mamma Mia”, w którym na warsztat wzięto przebój Abby „Gimme! Gimme! Gimme! (A Man After Midnight)”.

Mamy nadzieję, że nasze propozycje sprawią, że najlepsze musicale zagoszczą na Waszych półkach, a podczas wieczornego seansu uda Wam się przenieść do fascynującego świata muzyki, tańca i niesamowitych historii. Wybrane tytuły, które znalazły się w naszym rankingu możecie znaleźć na Gandalf.com.pl.

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Gandalf