Aktualności

Miłosne sekrety zapachów. Perfumy na Walentynki!

Aleksandra
Napisane przez Aleksandra

Od wieków wiadomo, że w zapachach drzemią ukryte moce. Są zapachy, które potrafią rozbudzić zmysły, zarówno kobiet, jak i mężczyzn, stworzyć atmosferę, pobudzić, rozdrażnić, ukoić, leczyć, relaksować… W starożytności rozmaite wonie łączyły się przede wszystkim z rytualnymi obrzędami i praktykami religijnymi, ale służyły też do pielęgnacji ciała. To co pachniało, było towarem luksusowym. Dziś na taki luksus może pozwolić sobie każdy 🙂 choć perfumy nadal postrzegane są jako produkt ekskluzywny.

Zapachy mają swoje miejsce w naszej pamięci. Stały się rodzajem wizytówek. Przywołują wspomnienia. Kojarzą się z określonymi miejscami, wydarzeniami, a także z ludźmi.

I to od razu mam przed oczami scenę z kultowego filmu z Alem Pacino. Na pewno doskonale znacie ten fragment z „Zapachu kobiety”, tuż przed tym, kiedy niewidomy Frank Slade i śliczna Donna, zatańczyli tango.

Restauracja, w tle słychać muzykę. Podpułkownik Frank Slade mówi do swojego towarzysza:
„ – Dolatuje mnie miły zapach mydełka i wody kolońskiej.
– Kobieta – mówi Charlie Simms.
– Kobieta? To znaczy, że ci się podoba, bo nie byłbyś taki formalny. Jest sama?
– Siedzi sama.
– Dobra nasza. Kasztanowe włosy?
– Kasztanowe. Lekko kasztanowe.
– Ma 22 lata? (…)”.
Kiedy są przy stoliku dziewczyny Slade zagaduje:
„- Czuję miły zapach. Proszę mi nie mówić co to jest. Mydło Ogleby Sisters.
– Zdumiewające. To naprawdę mydło Ogleby Sisters”.

Zapach ma wpływ na nasze relacje z innymi. Każdy z nas ma swój naturalny zapach, każdy jest inny i niepowtarzalny. Wydzielamy feromony, czyli naturalne związki zapachowe. Dzięki nim komunikujemy się ze sobą niewerbalnie.

Przez to, że każdy z nas ma indywidualny zapach, perfumy pachną inaczej na każdej osobie. Ważne, aby odpowiednio je dobrać. „Perfumy (…) są jak wiadomości, którą chce się przekazać. Nie potrzeba do tego żadnego języka. Można być głuchoniemym, można być z innej cywilizacji, a i tak zrozumie się tę wiadomość. W perfumach jest jakiś irracjonalny, tajemniczy element” – powiedział Janusz Leon Wiśniewski, autor m.in. „Samotności w sieci”.

Podobno zapachy mogą wpływać na to, że się zakochujemy. Opowieści o miłosnej mocy perfum znane są od tysięcy lat. To, jak określone zapachy wpływają na nasze emocje i wybory, dzieje się poza naszą świadomością. Każdy ma swoje preferencje, ale są zapachy, którym trudno się oprzeć. Coś w tym jest ponieważ nuty zapachowe zamknięte w małych flakonikach, mają niesamowite właściwości. Wile składników perfum pochodzi z natury, część z nich to afrodyzjaki. Oto kilka przykładów:

Jaśmin – to inaczej kwiat nocy. W starożytności był ważnym składnikiem eliksirów miłości. Najsilniejsze olejki, które są z niego wytwarzane, to te z kwiatów o śnieżno-białych płatkach zapylanych przez ćmy. Jaśminowi przypisuje się bardzo silne działanie. Podobno przyciąga miłość, a tych, którzy się jej boją, pozbawia lęku przed uczuciem. Kwiat jaśminu też ma pozytywny wpływ na przyjaźń i daje radość. Uwydatnia także zmysłowość i urok, podkreśla elegancję.

Drzewo sandałowe – najcenniejsze sandałowce rosną w Indiach. Ich właściwości doceniane są od wieków. Olejek wytwarzany z drzewa sandałowego ma słodki, miękki, korzenny aromat. Jest jednym z najczęściej wykorzystywanych składników do produkcji perfum, zarówno damskich jak i męskich. Uważa się, że zapach sandałowca działa odmładzająco na ciało i zwiększa popęd płciowy. Tej woni trudno się oprzeć, dlatego mówi się, że to jeden z najsilniejszych afrodyzjaków. Legenda głosi, że zapach olejku sandałowego wypełniał sypialnie Kleopatry.

Paczula – to krzew od dawien dawna stosowany w medycynie w Japonii, Indiach oraz Chinach. Wykorzystywany jest jako roślina lecznicza, ale ma też inne zastosowanie. Uważa się zapach paczuli pobudza system nerwowy, poprawia nastrój i zmniejsza stres. Olejek z tej intensywnie pachnącej rośliny stymuluje nas do wydzielenia endorfin, wywołuje uczucie euforii i seksualnego podniecenia.

Wanilia to afrodyzjak używany od wieków. Znali ją już Aztekowie. Obecnie wanilia przemierza drogę od kuchni do sypialni. Pieści podniebienie i uwodzi kochanków. Jej zmysłowa, słodka woń działa na naszą sferę seksualną. Zmniejsza senność, wywołuje euforię. Słyszałam, że kiedyś leczono nią impotencję.

Cynamon – podobnie, jak wanilia kojarzy się ze sztuką kulinarną. I słusznie, bo w kuchni ma niezastąpione miejsce. Cynamon o słodko – korzennym smaku i zapachu pobudza krążenie, rozgrzewa i poprawia apetyt. Dodaje delikatniej pikanterii nie tylko w kuchni. Legenda głosi, że cynamonu użyła królowa Saby do uwiedzenia króla Salomona.

Piżmo – od stuleci wiadomo, że jego zapach pełen jest erotyzmu. Piżmo samo w sobie nie budzi gorących uczuć, ponieważ jest to naturalna wydzielina gruczołów piżmowca żyjącego w Himalajach. Jednak jego zapach uwielbiano od wieków. Podobno piżmem pachniała żona Napoleona Bonaparte – Józefina.

Ambra – niektórzy nazywają ją afrodyzjakiem dla odważnych. To z racji jej pochodzenia. Ambra to inaczej wydzielina z przewodu pokarmowego kaszalota powstająca prawdopodobnie jako skutek niestrawności. Naturalnie jest bezwonna, zapach wydziela dopiero po procesach chemicznych. W krajach arabskich za afrodyzjak uznawana jest od czasów średniowiecza.

Pieprz – producenci perfum coraz częściej sięgają po ten słodko-pikantny afrodyzjak. Pieprz rozpala zmysły i zwiększa pociąg płciowy. Pobudza apetyt i to nie tylko ten związany z jedzeniem… Swoją moc zawdzięcza piperynie. Kreatorzy zapachów używają chętnie pieprzu do tworzenia męskich perfum, choć ostatnio ten składnik pojawia się też w damskich perfumach.

Tonka – fasola tonka lub bób tonka rośnie w Ameryce Południowej.Roślina ta zawiera kumarynę, która jest dodawana do leków i opiatów. Zapach tonki przypomina wanilię, dlatego niektórzy używają jej zamiennie. Tonka pachnie też trochę cynamonem i migdałami. W efekcie aromat jest intensywny, balsamiczny i wywołuje uczucie odurzenia.

Afrodyzjakami zamkniętymi w szklanych, ozdobnych buteleczkach są też, między innymi, róża, lawenda, kumaryna, szałwia, kardamon, owoce granatu, czy żywica sosnowa.

Oto zapachy, które kuszą, podniecają i przyprawiają o szybsze bicie serca! Niektóre z nich mogą podkręcić temperaturę w sypialni! Perfumy w prezencie na Walentynki, albo zapach na udaną randkę:

Flowerbomb  – Viktor & Rolf 

Jaśmin, frezja, róża… Flowerbomb to wyjątkowy bukiet zapachowy, który rozbudzi uczucia. Idealna propozycja na romantyczny wieczór.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: herbata, bergamota
nuta serca: jaśmin wielkolistny, drzewo pomarańczowe, orchidea Cattleya, frezja, róża centyfolia
nuta bazy: paczula.

Amor Amor  – Cacharel 

Amor Amor… już sama nazwa mówi, że to perfumy miłości. Jaśmin, wanilia, piżmo skomponowane z owocowymi pierwiastkami, to rozkosz zamknięta w czerwonej buteleczce.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: czarna porzeczka, pomarańcza, mandarynka, liść czarnej porzeczki
nuta serca: morela, lilia, jaśmin, konwalia, róża
nuta bazy: ambra, bób Tonka, sandałowiec, wanilia, cedr, piżmo.

Si  – Giorgio Armani 

Przyjdziesz dziś do mnie? Si… znaczy tak. Paczula, wanilia, uwodzicielska róża w kompozycji Giorgio Armaniego jest subtelną i jednocześnie uwodzicielską odpowiedzią…

Nuty zapachowe:
nuta głowy: liść czarnej porzeczki
nuta serca: róża, frezja
nuta bazy: paczula, wanilia, ambroksan, nuty drzewne.

La Vie Est Belle  – Lancome 

Uwodzić, oszałamiać, zdobywać. Życie jest piękne! To co piękne można subtelnie podkreślić perfumami Lancome, które są efektem współpracy trzech uznanych kreatorów zapachów. Perfumy La Vie Est Belle to odurzająca kompozycja.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: czarna porzeczka, gruszka
nuta serca: irys, kwiat pomarańczy, jaśmin
nuta bazy: bób Tonka, pralinki, paczula, wanilia.

Euphoria  – Calvin Klein

W orientalnym i zmysłowym zapachu Euphoria można zatracić się bez reszty. Jest wyjątkowy, jak magiczna czarna orchidea, o której krążą legendy. Podsyca go owoc granatu, który rozbudza pożądanie, łagodzi kwiat lotosu przynoszący rozluźnienie. Euforia połączona z pragnieniem.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: owoc granatu, akord zielony i śliwa daktylowa
nuta serca: kwiat lotosu, kwiat champaca, czarna orchidea
nuta bazy: bursztyn, ambra, czarny fiołek, akord kremowy, drzewo mahoniowe, piżmo.

Code pour Homme  – Giorgio Armani

Mężczyzna w tym zapachu poczuje się pewniej. Podkreśli to, co wyjątkowe i uwodzicielskie. Rozbudzi też kobiece zmysły.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: cytryna, bergamotka
nuta serca: kwiaty oliwki
nuta bazy: tytoń, skóra, tonka, kumaryna, heliotrop, drzewo gwajakowe.

Sauvage  – Christian Dior 

Jak zrobić wrażenie na kobiecie? Wystarczy być autentycznym i nie zapomnieć, że panie lubią luksus, elegancję i męskie charaktery. Odrobina nieposkromionej dzikości Sauvage, doda pikanterii.

Nuty zapachowe:
pieprz syczuański, kalabryjska bergamotka, ambroksan.

1 Million  – Paco Rabanne 

Władza i pieniądze, mówi się, że kobiety to kochają. Czy może być zatem skuteczniejszy afrodyzjak niż uwodzicielska moc zamknięta w sztabce złota? Twórcą wyjątkowego flakonu jest
Noe Duchaufour.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: mięta pieprzowa, włoska mandarynka
nuta serca: cynamon, absolut róży tureckiej, kardamon
nuta bazy: ambra.

Terre D`Hermes  – Hermes 

W Terre D`Hermes do głosu doszła natura. Korzenna woń spleciona ze słodyczą i świeżością owoców z paczulą w tle to niezastąpiony eliksir miłosny. Idealny na kolację przy świecach, jak też na pachnący prezent dla niego.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: grapefruit, pomarańcza, krzemień
nuta serca: pieprz, różowy pieprz, liście geranium, paczula
nuta bazy: cedr, wetyweria, benzoin.

Eternity for Men  – Calvin Klein 

Eternity for men kusi kobiety nieprzerwanie od 1989 roku. Mężczyźni ceniący klasykę doskonale go znają. Wiedzą, że perfumy Calvina Kleina mają w sobie połączenie, które kobiety kochają… czułość i męską siłę. Prawdziwa miłosna bomba!

Nuty zapachowe:
nuta głowy: mandarynka, lawenda, bazylia
nuta serca: jaśmin, geranium, szałwia
nuta bazy: drzewo sandałowe, wetiwer, drzewo różane, ambra.

Jaką kompozycję zapachową podarować ukochanej osobie na Walentynki? Jak pachnieć w dzień zakochanych?

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Aleksandra

Aleksandra

Prowadzi podwójne życie - to w realu i we śnie. A śni tak, że tylko siadać i spisywać. Jej pasją jest m.in. literatura. Czyta wszędzie, zawsze ma zaczęte kilka książek. Ostatnio nie jest to jednak łatwe, bo... giną jej zakładki. Znajduje je po jakimś czasie w pokoju córeczki, a mała "złodziejka" robi niewinną minkę. Kolejna pasja to film...

  • olga

    Jak skraść serce mężczyźnie? Wieczorową porą tylko „Si” Giorgio Armani, za dnia „Flowerbomb” Victor&Rolf. Robią wrażenie i zapadają w pamięć 🙂 Słodkie, ale wyraziste i nie da się ich pomylić z żadnym innym zapachem. Moje dwa numery jeden <3