Aktualności Archiwum

Darmowe książki? Prima Aprilis!

Agnieszka
Napisane przez Agnieszka

  „Kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera” – jak mówi nasze polskie przysłowie. Ale przecież od tego mamy dzień 1-ego kwietnia, żeby trochę nagiąć rzeczywistość i tym samym zwolnić trochę nasze szybkie tempo życia. Mam tylko nadzieję, że nie narobiłam wczorajszym „obwieszczeniem” zbytniego bałaganu. Oczywiście żaden projekt dotyczący darmowych książek nie powstał i nie powstanie, a przynajmniej w najbliższym czasie. Tekst ten powstał w mojej głowie nie tylko z okazji Prima Aprilis ale także jako swego rodzaju manifestacja.

Ziarno prawdy

   Nasze czytelnictwo z każdym rokiem spada, a przyszłość książki pozostaje pod znakiem zapytania. Wszystkie dane, które zostały wymienione przeze mnie we wczorajszym artykule są prawdziwe. Takie wyniki przedstawiła Polska Izba Książki w podsumowaniu I edycji badań „Kierunki i formy transformacji czytelnictwa w Polsce” oraz Biblioteka Narodowa, prowadząca badania czytelnictwa co 2 lata. Trochę smutne jest to, że wskaźnik nieczytających wzrasta z roku na rok, chociaż niektóre rankingi podają, że sytuacja się stabilizuje. Jakoś wierzyć mi się nie chce. W ciągu ostatnich 12 miesięcy (2014 r.) odsetek nieczytających wcale wyniósł 58%, czytających regularnie i średnio (1-6 książek rocznie) – 27%, a czytających regularnie i dużo (ponad 7 książek rocznie) – tylko 11%. Niezbyt radosne, prawda?

 Rynek dla kobiet?

   Nie jest tajemnicą, że więcej czytają kobiety niż mężczyźni. Nawyk czytania utrwala się na wczesnym etapie życia, czyli już w okresie niemowlęcym. Bardzo ważnym, zatem elementem wychowania i jednocześnie przezwyciężeniem kryzysu czytelnictwa jest głośne czytanie dzieciom. W związku z tym mam dla Was ciekawostkę, z którą zetknęłam się przy okazji przeglądania wyników zeszłorocznych badań. Okazało się, że „jeśli chodzi o rodziców czytających dzieciom, wyniki badań przeprowadzonych w ramach projektu PIK wskazują, że czytanie chłopcom nie ma większego wpływu na wykształcenie nawyku czytania (w przeciwieństwie do dziewczynek)”. Czyżby intelektualna wyższość kobiet nad mężczyznami została właśnie udowodniona naukowo? 🙂 Spekulacje na ten temat są różne: że chłopcy bardziej interesują się nowinkami ze świata technologii, że istnieje uboga oferta wydawnicza dla chłopców lub brak jej odpowiedniego rozpropagowania i dostępności na rynku. Mówi się też, że większemu czytaniu „sprzyja” ukończenie studiów wyższych na poziomie magisterskim (69%), zwłaszcza o profilu humanistycznym (71%) lub w dziedzinie nauk społecznych (73%), lecz również wyższe wykształcenie rodziców dzieci, w szczególności matek (80%). Cóż drodzy Panowie, czy nie czas wyrównać ten poziom?

 Gandalf na ratunek

   W związku z tym, że odrobinę namieszałam, chciałabym zrekompensować Wam ten stres 🙂 Aby zachęcić Was do częstszego czytania, Księgarnia Gandalf ma dodatkowy rabat -15% na KSIĄŻKI oczywiście 🙂 Kod wystarczy wpisać podczas składania zamówienia. KOD: JOKE  (ważny do 6 kwietnia, nie dot. bestsellerów i wyprzedaży)

prima500x500

   Korzystajcie i puszczajcie w eter! Być może przyczynicie się do poprawy wskaźników przyszłych badań nad czytelnictwem. Stańcie się wzorem do naśladowania dla przyszłych pokoleń 🙂

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Agnieszka

Agnieszka