Aktualności

Andrzej Wajda – reżyser wszech czasów i jego najważniejsze filmy

Aleksandra
Napisane przez Aleksandra

„Trzeba w życiu bardzo dużo rzeczy zrobić, żeby po śmierci ze dwie, trzy zostały”.

2010-08_andrzej_wajda_1

Andrzej Wajda  zrobił w życiu dużo rzeczy. Dużo filmów. I pewnie myślał o zrobieniu kolejnych dwóch, trzech. Bo jak mówił: „Ciągle przede mną. Żyję tym, co będzie jutro, dziś już było”…

Jeden z najczęściej cytowanych słów Andrzeja Wajdy to:

„Będę mówił po polsku, bo chcę powiedzieć to, co myślę, a myślę zawsze po polsku” (gala wręczenia Oscarów, 2000 rok).

Myślał po polsku i o Polsce, bo to właśnie ona była głównym tematem jego filmów. Nasza historia i kultura, to one zajmowały wielkiego reżysera. Pierwsze filmy Andrzeja Wajdy: „Pokolenie” (1954), „Kanał” (1956) i „Popiół i diament” (1958), dotykały okupacji i pierwszych lat po wojnie. Zapewniły one filmowcowi pozycję jednego z najwybitniejszych reżyserów w Europie. To dzięki niemu zaczęto mówić na świecie o „szkole polskiej”.

Wiele swoich obrazów Wajda opierał na klasyce literatury polskiej. Znakomite adaptacje głośnych i niezwykle ważnych książek „Popiół i diament” Jerzego Andrzejewskiego, „Zemsta” Aleksandra Fredry , „Pan Tadeusz”  Adama Mickiewicza, „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego , czy „Popioły” Stefana Żeromskiego, na stałe wpisały się do kanonu najważniejszych polskich filmów. Andrzej Wajda uważał, że „Polska kinematografia powstała tak naprawdę po 1945 roku, w najbardziej niesprzyjających warunkach ograniczeń nie tylko cenzuralnych, lecz także technicznych. Przedwojenne studia filmowe spłonęły”.

Mówił: „Nasze najważniejsze filmy robiliśmy w studiach filmowych w Łodzi, które zostały przebudowane z sali sportowej. Wszyscy wiedzieliśmy jedno, że kino przedwojenne to jest nasz największy wróg. Nie widzieliśmy w nim dla siebie żadnych sojuszników ani wśród aktorów, ani reżyserów. Ja zresztą nigdy nie pracowałem z aktorami, którzy grali przed wojną. Chcieliśmy zrobić coś swojego i tak powstały filmy Munka, Kawalerowicza, Hasa. Poza tym polskie kino budziło zainteresowanie. To były fantastyczne czasy. Wszyscy zaczynaliśmy i wierzyliśmy, że kino może być też polską sztuką”. Miedzy innymi dzięki niemu kino stało się polską sztuką. Sztuką komentowaną na świecie i nagradzaną.

Reżyser był nagradzany wielokrotnie. Do Oscara były nominowane aż cztery filmy Andrzeja Wajdy: „Ziemia obiecana”  (1976), „Panny z Wilka”  (1980), „Człowiek z żelaza”  (1982) i „Katyń” (2008). W 2000 r. Za te produkcje Wajda nie otrzymał Oscara, za to został nim nagrodzony za całokształt twórczości w 2000 roku. Honorowego Oscara Wajdzie wręczyła Jane Fonda. I choć reżyser w pierwszej chwili zwrócił się do gości po angielsku, za chwilę mówił już po polsku. „Przyjmuję tę zaszczytną nagrodę jako wyraz uznania, nie tylko dla mnie, ale dla całego polskiego kina. (…) Gorąco pragnę, aby jedynym ogniem, którego doświadcza człowiek, był ogień wielkich uczuć – miłości, wdzięczności i solidarności” – powiedział Wajda.

Kilka tygodni przed śmiercią jego film „Powidoki” został zgłoszony jako polski kandydat do Oscara. W główną rolę, Władysława Strzemińskiego, wcielił się Bogusław Linda . Polska premiera ostatniego filmu Wajdy planowana jest na styczeń 2017 roku, światowa odbyła się we wrześniu 2016.

Truizmem jest stwierdzenie, że wszystkie filmy Andrzeja Wajdy są ważne. Chciałabym podzielić się z Wami, tymi, które są dla mnie najważniejsze.

Oto moja subiektywna lista siedmiu najważniejszych i jednocześnie moich ulubionych filmów Andrzeja Wajdy:

1. „Popiół i diament” (1958)

Lubię za Zbigniewa Cybulskiego, który wykreował kultową postać Maćka Chełmickiego i za osadzenie wszystkiego w ciągu zaledwie jednej nocy.

2. „Niewinni Czarodzieje”  (1960)

niewinni-czarodzieje-wajda

Wciąga mnie kameralny, teatralny klimat filmu. Pozwala wierzyć w człowieka i nastraja optymistycznie.

3. „Ziemia Obiecana” (1974)

Niezwykli bohaterowie i równie niezwykła podróż do XIX-wiecznej Łodzi.

4. „Korczak”  (1990)

Poruszający, piękny biograficzny film o Januszu Korczaku – polsko-żydowskim lekarzu, pedagogu, pisarzu. Scenariusz napisała Agnieszka Holland na podstawie dzienników i listów Korczaka, a także relacji ludzi, którzy mieli z nim kontakt. Trzy znakomite nazwiska!

5. „Panna Nikt” (1996)

Darzę wyjątkowym sentymentem książkę Tomka Tryzny  „Panna Nikt”. Obraz Wajdy mnie nie rozczarował.

6. „Tatarak” (2009)

Lubię za rolę Krystyny Jandy. Wajda powiedział „Tatarak”dojrzewał we mnie jednak coraz bardziej z myślą o tym, że jest w nim rola dla Krystyny Jandy”. „Tatarak” to Janda.

7. „Katyń” (2007)

Cenię za bardzo osobisty charakter filmu i za podjęcie trudnego i ważnego tematu: zbrodni i kłamstwa katyńskiego. Za pokazanie historii.

Andrzej Wajda – reżyser filmowy i teatralny, także scenarzysta i scenograf. Współtwórca polskiej szkoły filmowej. Jeden z najwybitniejszych współtwórców polskiej powojennej kultury. Artysta, który zapisał się w historii światowego kina. Laureat wielu nagród, m.in. weneckiego Złotego Lwa za dorobek życia, zdobywca Oscara przyznanego za całokształt twórczości. Otrzymał też w Berlinie Złotego Niedźwiedzia za całą swoją pracę. Nie sposób wymieć wszystkich nagród, odznaczeń, orderów i medali, jakimi został uhonorowany Andrzej Wajda, i to nie tylko w Polsce, ale i za granicą.

Urodził się 6 marca 1926 roku w Suwałkach, zmarł 9 października 2016 roku. Miał 90 lat.

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Aleksandra

Aleksandra

Prowadzi podwójne życie - to w realu i we śnie. A śni tak, że tylko siadać i spisywać. Jej pasją jest m.in. literatura. Czyta wszędzie, zawsze ma zaczęte kilka książek. Ostatnio nie jest to jednak łatwe, bo... giną jej zakładki. Znajduje je po jakimś czasie w pokoju córeczki, a mała "złodziejka" robi niewinną minkę. Kolejna pasja to film...

  • seti

    Pani Aleksandro, nieładnie posługiwać się nie swoimi zdjęciami. Należało by przynajmniej spytać o zgodę. I co Pani teraz z tym zrobi ?

    • Aleksandra

      Przykro mi, że zostały wstawione czyjeś zdjęcia bez wiedzy i zgody. Dobieraniem zdjęć do tekstu i ich wstawianiem zajmuje się osoba z działu marketingu. Jak najszybciej wyjaśnię sprawę.

    • Aleksandra

      Bardzo mi przykro za zaistniałą sytuację. Dbam o to, żeby zdjęcia wykorzystywane na blogu były zgodnie z prawem. Tym razem starałam się znaleźć zdjęcia oznaczone jako te do ponownego wykorzystania. Najwyraźniej coś mi umknęło. Bardzo proszę o kontakt na maila blog@gandalf.com.pl ze wskazaniem niechcący przywłaszczonych zdjęć. Jeszcze raz przepraszam.