Aktualności Recenzje

7 najgorszych prezentów dla Mamy i 7, o których na pewno marzy!

Aleksandra
Napisane przez Aleksandra

Jak to jest z gwiazdkowymi prezentami? Jednych cieszą, innym spędzają sen z powiek, jeszcze inni próbują robić dobrą minę do złej gry otwierając świąteczny upominek. Kupowanie prezentów dla najbliższych to z jednej strony ogromna przyjemność, a z drugiej najprawdziwsza świąteczna zmora, która zaczyna nawiedzać wszystkich z początkiem grudnia.

W tym wpisie znajdziecie prezenty dla mamy, które są porażkami. Nietrafione upominki, rzeczy, których za żadne skarby świata nie należy mamie kupować. Z racji tego, że w przyrodzie powinna być zachowana równowaga, to przedstawię też prezenty dla mamy, o których marzą.

Zapraszam do przejrzenia listy najgorszych i najlepszych prezentów dla mamy 🙂

1. Nowa patelnia vs perfumy

Nieważne, że pokazywali ją w telewizji i że jest niezniszczalna jak radziecki czołg. Nawet jeśli sama przewraca naleśniki, to… hmm… wtedy można to rozważyć. Każda inna patelnia będzie prezentową porażką.

Możesz natomiast śmiało kupić swojej mamie w prezencie perfumy. Ma już jedne na półce? Nie szkodzi, tego dobra nigdy za wiele. Od nadmiaru perfum, torebek i butów, kobiet głowa nie boli. Ważne, żeby wybrać perfumy, które będą pasowały do Twojej mamy. Wiele kobiet kultowe zapachy od lat święcące triumfy. Ponadczasowe perfumy to między innymi Calvin Klein Eternity Woman, Obsession NightEuphoriaOpium 2009,  Yves Saint Laurent, zapachy marki Christian Dior, na przykład Dune, albo Chanel  No 19  lub Coco, czy nieprzemijające Chanel No 5.

  

2. Skarpetki albo kapcie vs bielizna termoaktywna

Przypuszczam, że każdy z nas dostał na święta skarpetki i to pewnie nie raz. Wszyscy obśmiewamy ten upominek, a jednak ciągle ląduje pod choinką. Może to być wielopak skarpet we wzory albo jedne grube, ciepłe z zimowymi motywami. Sama idea podarowania komuś śmiesznych albo uroczych skarpet nie jest zła, ale czy koniecznie na gwiazdkę?

Myślę, że jeśli chcesz zadbać, żeby Twojej mamie było ciepło, komfortowo, to zdecydowanie lepszą opcją jest bielizna termoaktywna. Koszulki, getry, bluzki, wybór jest ogromy. Są produkty na zimę i lato, dla bardzo aktywnych i tych, dla których ruch to rekreacja. Mikołaj będzie wiedział, czego dokładnie potrzebuje Twoja mama 😉

3. Zestaw sztućców, czy szklanek vs książka o gotowaniu

Kolejne widelce i łyżki na pewno nie sprawią mamie radości. Jeśli potrzebowałaby sztućców, szklanek, czy talerzy, to zapewniam, że wolałby same je wybrać. Nową zastawę stołową możesz jej kupić po trzęsieniu ziemi, albo jeśli Twoje małe dziecko pozbawi ją naczyń.

Ciekawy pomysł na prezent dla mamy, która lubi kuchnię, to książka o gotowaniu. Pozycji z gatunku kulinaria jest mnóstwo. Nie jest problemem znalezienie takiej, która ucieszy. Dla mam ceniących tradycję można podarować lekturę o kuchni polskiej. Domowe przepisy mogą być kolejną kulinarną inspiracją. „Kuchnia tradycyjna/Kuchnia light”, „Kuchnia rodzinna”, „Wielka księga produktów regionalnych i tradycyjnych”, albo „Kuchnia polska Receptury mojej babci”  Ewy Aszkiewicz.

Jeśli Twoja mama, ma już sporo książek kucharskich z polskimi daniami, to potrzebuje czegoś nowego. Potrawy z całego świata można poznać dzięki „Atlasowi smaku”, Giulia Malerba. Kuchnie o długiej historycznej tradycji, to „Kuchnia grecka”, George Calombaris  lub „Kuchnia portugalska”, Elżbieta Adamska. W Hiszpanie przepisy przekazywane są z pokolenia na pokolenie. W „Kuchni hiszpańskiej”  sławni iberyjscy kucharze dzielą się najlepszymi recepturami. Z nowości polecam na prezent „Schronisko smaków. Moja góralska kuchnia” Magdy Gessler, czy „Smaki dzieciństwa” Mateusza Gessler.

Bez względu na to, którą kulinarną lekturę podarujesz swojej mamie, przypomnij jej, że i tak najbardziej na świecie lubisz jej pierogi 🙂

   

4. Wazon vs podpórka do książek

Kolejny wazon. O nieee! Katastrofa. Najgorsze jest to, jak coś na kwiaty stara się przypominać dzieło sztuki. Kształty i formy wazonów potrafią naprawdę dziwić, a nawet szokować. Kiedy mama rozpakuje taki prezent, najpierw uśmiechnie się. To będzie uśmiech z serii: używam go w niezręcznych sytuacjach. Później rozejrzy się po pokoju i wazon wyląduje gdzieś, gdzie długo nie postoi.

Zamiast kolejnej szklanej skorupy możesz podarować mamie coś praktycznego, a jednocześnie ozdobnego. Może to być podpórka do książek, płyt. Podpórki mają różne formy i można wybrać taką, która będzie pasowała do zainteresowań, czy osobowości najbliższej osoby. Są podpórki z kształtami przedmiotów, na przykład wiolonczela, pióro, drzewo, albo bardziej finezyjne w formacie 3D przedstawiające zwierzęta: sowa, kot, a nawet kot na gałęzi. Wybór ładnych i użytecznych gadżetów jest pełno.

  

5. Ciuchy z bazaru vs markowe kosmetyki do makijażu 

Dlaczego nie ubrania z bazaru? Tego chyba nie muszę tłumaczyć. Co do kosmetyków, to na rynku nie brakuje dziwnych, czy nawet podejrzanych preparatów. Nie polecam dawania w prezencie kosmetyków nieznanych firm, czy nowości, o których nikt jeszcze nie słyszał, a działają cuda. Jeśli jednak marka jest znana, wiadomo, że jest dobra i sprawdzona, to czemu nie. Z porządnego tuszu do rzęs, czy palety cieni do powiek będzie zadowolona każda mama. Problem pojawia się jednak, kiedy konkretnie trzeba coś wybrać. Na szczęście jest z czego wybierać. Są różne zestawy kosmetyków do makijażu i pojedyncze kosmetyki.

Przed świętami nie brakuje kosmetyków w promocji. Firmy kosmetyczne ostro konkurują ze sobą i walczą o klienta.Warto korzystać z proponowanych okazji i kupować dobre produkty w lepszych cenach.

Jeśli jeszcze nie macie na myśli niczego konkretnego, to może skorzystacie z kilku moich podpowiedzi.

Dobrą opcją jest zestaw marki  Lancome  pogrubiająco-podkręcający tusz do rzęs 01 Noir Hypnotic Lancome Hypnose + Bi-Facil – płyn do demakijażu oczu wrażliwych + czarna kredka do powiek o kremowej konsystencji Lancome Mini Crayon Khol Noir.

Inna propozycja kosmetyków na prezent to zestaw Guerlain Set Cils D`enfer  marki Guerlain, który zawiera: intensywnie pogrubiający tusz do rzęs Cils d`Enfer Maskara So Volume + Eye Pencil Black – wodoodporna kredka do oczu + liftingujące serum pod oczy Abeille Eye Cream + dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust Demaquillant Yeux et Levres. Inna opcja to zestaw marki Helena Rubinstein Lash Queen Mystic Blacks: wydłużająco – pogrubiający tusz do rzęs Lash Queen Mystic Blacks + płyn do demakijażu All Mascaras, Complete Eye Make-Up Remover + krem pod oczy Powercell Eye Care.

Można również postawić na makijaż w prezencie od A-Z 😉 Zestaw dr Neuberger Beauty Essentials: 10 różnych cieni do powiek, podwójny aplikator, 3 lakiery do paznokci i dwa błyszczyki do ust.

  

6. Produkty z apteki vs zestawy kosmetyków do pielęgnacji

Na półkach w aptekach jest coraz więcej produktów, które promowane są jako świetne prezenty. Mają kokardki, ozdóbki, a czasem nawet szatę graficzną w świątecznym klimacie. Być może są sytuacje, w których faktycznie można podarować komuś coś z apteki, na przykład na specjalne życzenie. Nie sądzę jednak żeby mamy marzyły o suplementach, witaminach, ziółkach… szczególnie, jeśli są polecane dla starszych pań. Uwierzcie, to kiepski upominek.

Co do kosmetyków do pielęgnacji, to nie mam na myśli odświeżacza do stóp, antycellulitowego balsamu, kremu na popękane pięty, czy spierzchnięte dłonie. Wszelkie kosmetyki naprawczo-poprawcze, jeśli nie zostały konkretnie zamówione, mogą urazić.

Przed świętami wybór zestawów kosmetyków jest wyjątkowo duży. Przygotowują je zarówno firmy proponujące drogeryjne preparaty, jak i te z najwyższej półki. Zestawy mogą być do pielęgnacji ciała lub do pielęgnacji twarzy. Wybór należy do Was. Oto kilka propozycji: Zestaw Ibuki  marki Shiseido, w którym są: nawilżająca emulsja do twarzy, oczyszczająca pianka do mycia twarzy i skoncentrowany tonik do twarzy. Inna propozycja Shiseido to zestaw Ultimune: Ultimune Power Infusing Concentrate – koncentrat poprawiający immunologię skóry + oczyszczająca pianka o zapachu orchidei + krem o innowacyjnym odmaładzającym działaniu Bio Performance Advenced Super Revitalizing Cream. Propozycja prezentu do pielęgnacji ciała to zestaw kąpielowo – pielęgnacyjny Lawenda Północy marki Baylis & Harding, w jego skład wchodzą płyn do mycia ciała i balsam. Polecam też coś z zestawowych bestsellerów: Clinique 3-Step Skincare Skin Type 3, zawiera mydło w płynie Liquid Facial Soap Oily 30 ml, płyn złuszczający Clarifying Lotion 30 ml, emulsję nawilżająca Dramatically Different Moisturising Lotion 125 ml.

Dobry, markowy krem do twarzy też jest ok, pod warunkiem, że mamie około pięćdziesiątki nie zafundujecie preparatu 70 +.

 

7. Pieniądze vs płyta z ulubioną muzyką

Dawanie w prezencie koperty ostatnimi czasy jest bardzo modne. Gotówka wydaje się doskonałym rozwiązaniem, kiedy nie mamy pomysłu, a nie chcemy wyjść na ignorantów. Pieniądze zyskały rangę uniwersalnego prezentu. O ile młoda para ucieszy się, jak po ślubie będzie miała co liczyć, o tyle koperty pod choinką wyglądają trochę smutno. Oczywiście jeśli leciwa prababcia, która doczekała się pokaźniej gromadki wnucząt i prawnucząt, da wszystkim z okazji Świąt po 20 zł, to należy to uszanować i cieszyć się. Trudno od niej wymagać ganiania po sklepach w poszukiwaniu czegoś niezwykłego, a kwota pomnożona przez liczbę tych, których trzeba obdarować, to konkretny wydatek. W innym przypadku prezent w postaci pieniędzy jest niestosowny, świadczy o tym, że nie chce nam się wysilać i niewiele wiemy o potrzebach mamy.

A przecież na pewno lubi słuchać muzyki. Ma ulubione zespoły i wykonawców. Może w młodości była fanką rockowej kapeli, albo kochała rytmy reggae? Sam/a doskonale wiesz, czego Twoja ukochana mama słucha.

Ja mogę zaproponować kilka płytowych nowości, które mogą kobietom przypaść do gustu. „Legacy (The Very Best Of)”  – David Bowie, dwupłytowe wydawnictwo z niezapomnianymi utworami Bowiego. Na płytach są przeboje sprzed lat i te, które nagrywał w ostatnich miesiącach życia. Kolejna propozycja na muzyczny podarunek to najnowsza płyta Stinga  „57th & 9th”. Na tę płytę artysty fani musieli czekać ponad 10 lat. Warto było! „57th & 9th” to świetny popowo-rockowy krążek. Ciekawą propozycją może okazać się płyta Rafała Brzozowskiego „Moje serce to jest muzyk, czyli polskie standardy”. Rafał Brzozowski wykonuje znane wszystkim szlagiery z lat 60. i 70. Muzykowi towarzyszy orkiestra pod kierownictwem Krzysztofa Herdzina. Inny pomysł to ostatni i album Leonarda Cohena „You Want It Darker”. Płyta jest poruszającą spowiedzią artysty i jego pożegnaniem ze światem. Andre Rieu rozkochał w sobie ludzi na całym świecie. Na jego koncerty przychodzą tłumy, żeby poczuć fantastyczne muzyczne emocje. „Falling In Love In Maastricht” to jeden z najbardziej udanych wystąpień Andre Rieu i jego Orkiestry Johanna Straussa.

Gusta są różne, dlatego trzeba trafić w coś co mama lubi.

   

Nie będę oryginalna, jak powiem, że ponadczasowym prezentem na gwiazdkę jest książka, a najlepiej kilka książek. Na pewno znasz ulubionych autorów mamy, albo gatunek literacki, po który najchętniej sięga. Nawet jeśli jakaś książka była już przez Twoja mamę przeczytana , to zapewniam bardzo chciałaby mieć ją w swojej biblioteczce i miłą chęcią wróci do jednej z ulubionych powieści.

Co Święty Mikołaj podaruje Mamom w tym roku?

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Aleksandra

Aleksandra

Prowadzi podwójne życie - to w realu i we śnie. A śni tak, że tylko siadać i spisywać. Jej pasją jest m.in. literatura. Czyta wszędzie, zawsze ma zaczęte kilka książek. Ostatnio nie jest to jednak łatwe, bo... giną jej zakładki. Znajduje je po jakimś czasie w pokoju córeczki, a mała "złodziejka" robi niewinną minkę. Kolejna pasja to film...