Aktualności Recenzje

10 najbardziej pozytywnych filmów o wakacjach. Dobry nastrój gwarantowany!

Aleksandra
Napisane przez Aleksandra

Wakacje, odpoczynek, relaks, przyjemny nastrój – to wszystko kojarzy się z latem. Uwielbiam ten czas. Oczywiście nie tylko ja kocham lato i wakacje. Wy na pewno też. I filmowcy także 🙂 Niektórym udało się uchwycić ten wyjątkowy czas i zakląć go w swoich filmach.

Wybrałam obrazy moim zdaniem najbardziej pozytywne. Te, które poprawią Wam humor, wprowadzą w doskonały klimat, rozbudzą marzenia, podniosą na duchu, rozbawią, rozśmieszą, a może nawet obudzą w Was prawdziwego podróżnika. Choć pozytywne filmy o wakacjach, które znalazły się na mojej liście, są bardzo różne, łączy je jedno – pozytywne emocje!

10 najbardziej pozytywnych filmów o wakacjach:

1. „Last Vegas”

Ten film, to nie są wakacje młodych szalonych ludzi, ani zakochanej pary, ani dojrzałej paczki. „Last Vegas” to wakacje dziadków! W obsadzie są Morgan Freeman, Robert De Niro, Michael Douglas  i Kevin Kline. Ich życie przebiega tak, jak to zazwyczaj bywa. Archie jest schorowany, a nadopiekuńczy syn nie pozwala mu na nic. Paddy cierpi po śmierci ukochanej żony. Billy jest okrutnie bogaty, ale w miłości nie ma tyle szczęścia. Z kolei Sam po czterdziestu latach małżeństwa nieco przygasł. Choć są różni, łączy ich kilkadziesiąt lat przyjaźni. Spotykają się zawsze, gdy dzieje się coś ważnego. Tym razem Billy planuje ślub! Kumple chcą mu urządzić wieczór kawalerski w Las Vegas. Przekonajcie się, co z tego wyniknie. Ja powiem tylko tyle – będzie i śmiesznie, ale i mądrze.

2. „Vicky, Cristina, Barcelona”

Woody Allen jak zwykle w formie. „Vicky, Cristina, Barcelona” aż kipi hiszpańskim temperamentem. W rolach głównych małżeństwo: Javier Bardem  i Penelope Cruz, a także Scarlett Johansson. Jest też odkryta przez Allena Rebecca Hall. Film aktorsko szyty na miarę!

Vicky (Rebecca Hall) i Cristina (Scarlett Johansson) postanawiają spędzić wakacje w Barcelonie. Ten duet to coś w stylu rozważna i romantyczna. Cristina jest zrównoważona, ułożona, spokojna. Vicky lubi przygody, jest rozrywkowa, spontaniczna i ma naturę romantyczki. Na ich drodze pojawia się nieziemsko przystojny malarz – Juana (Javier Bardem). Jest bardzo otwarty. Uwielbia kobiety i proponuje dziewczynom wspólny wyjazd. Okaże się, że ten wyjazd zmieni ich życie diametralnie. Będzie ciekawie, zabawnie… dodam, że do akcji wkroczy też Maria Elena, była żona Juana. Kobieta o bardzo dziwnej osobowości… Świetna wakacyjna opowieść.

3. „Dziennik zakrapiany rumem”

Johnny Depp na Karaibach. Wątki biograficzne Huntera S. Thompsona, jednego z najbardziej kontrowersyjnych dziennikarzy na świecie. Przepiękne widoki.

Depp wciela się w Paula Kempa. Jest pisarzem, któremu, krótko mówiąc nie wiedzie się. Nowy Jork zamienia na Portoryko i podejmuje pracę jako dziennikarz. Tematy, którymi zajmuje się nie są szczytem marzeń ambitnego dziennikarza. Choć zawodowo nie dzieje się nic spektakularnego, to Kemp nadrabia na innym polu. Pije, bierze narkotyki, nie trzeźwieje i z łatwością wtapia się w lokalne społeczeństwo. Ciągły melanż nie przeszkadza mu jednak, żeby dostrzec, co naprawdę dzieje się w Portoryko, gdzie o wszystkim decydują lokalni finansowi magnaci. Rozgrabiają jego najpiękniejsze części, po to by stawiać kolejne luksusowe hotele. Kemp przypadkiem wtapia się w to hermetyczne towarzystwo. Depp, nieziemskie widoki i zakręcona fabuła to coś w sam raz na wakacje.

4. „Jedz, módl się, kochaj”

Główna bohaterka to Liz Gilbert grana przez Julie Roberts. Kobieta teoretycznie nie ma powodu do narzekania, ale wiecie jak to jest z kobietami 😉 Liz ma fajną pracę, która zapewnia jej sporo podróży. Mężowi też nic nie może zarzucić. Jednak z jakiegoś powodu ma „muchy w nosie”. Rozwodzi się i pakuje w nowy związek. Młody, przystojny aktor, to też nie to, czego pragnie. Liz idzie na całość. Rzuca wszystko i wyrusza w podróż życia, na mapie której są Włochy, Indie i na Bali…

Film Ryana Murphy’ego  oparty jest na bestsellerowej książce Elisabeth Giblert  „Jedz, módl się, kochaj”. I tak jak w książce, jest naiwnie do granic możliwości, ale w tym przypadku to absolutnie nie razi, a daje zastrzyk pozytywnej energii.

5. „Pod słońcem Toskanii”

Film nakręcony został na podstawie autobiograficznej książki Frances Mayes  „Pod słońcem Toskanii”.

Frances to 35-letnia pisarka z San Francisco. W życiu jej się nie układa. Rozwód sprawia, że nie tylko traci partnera, ale też ukochany dom. Na domiar złego nie ma weny. Jej emocjonalny świat legł w gruzach. Od swojej przyjaciółki Patti dostaje bilet na wycieczkę do Włoch i wyjeżdża. Nie zastanawiając się długo kupuje starą willę w Toskanii. Dom wymaga remontu. Zleca go robotnikom z Polski. Kobieta szybko zaprzyjaźnia się ze swoimi nowymi sąsiadami i zaczyna flirtować z przystojnym Marcellem. Czy Amerykanka w końcu odnalazła swoje miejsce na Ziemi?

6. „Sześć dni, siedem nocy”

To klasyk z 1998 roku. W głównych rolach: Harrison Ford  i Anne Heche. Robin Monroe, ambitna dziennikarka magazynu mody z Nowego Jorku wyjeżdża na urlop ze swoim narzeczonym. Odpoczynek zaplanowali na egzotycznej wyspie. Narzeczony Robin uznaje, że to doskonałe miejsce na oświadczyny. Sielankę psuje fakt, że kobieta dostaje wezwanie do pracy. Dziennikarka ma dołączyć do ekipy na Tahiti. Nie jest to jednak łatwe. Jest jednak jedna osoba, która może jej w tym pomóc. To Quinn Harris. Mężczyzna jest antypatyczny i mało towarzyski, ale jest świetnym pilotem. Ratuje ich, gdy nagle rozpętuje się burza. Lądują na bezludnej wyspie, a samolot rozbija się. Teraz są zdani na siebie, a raczej Robin jest zdana na Quinna. Zdążyła już poznać go na tyle, że pała do niego ogromną niechęcią. Okazuje się, że sześć dni i siedem nocy, mogą zmienić wszystko…

Jeśli jeszcze nie widzieliście tego filmu, polecam. Bardzo pozytywna historia!

7. „Niebiańska plaża”

To film serii tych, które można oglądać i oglądać. Richard, młody Amerykanin, (Leonardo DiCaprio) poznaje w Tajlandii chłopaka i dziewczynę z Francji. Proponuje parze wyprawę na tajemniczą i rajską wyspę. Zapewnia ich o niezwykłości miejsca, które istnienie zdradził mu pewien mężczyzna. Richard, Françoise i Étienne wyruszają w podróż na wyspę marzeń. Egzotyka i przygoda to nie wszystko, co na nich czeka. Czy są gotowi na to, co ich czeka? Czy poradzą sobie w świecie, którego nie dotknęła cywilizacja?

Choć obraz ten nie jest zabawny, ani lekki, wart jest obejrzenia. Bo może Wy też marzycie o bezludnej wyspie?

8. „Dirty Dancing”

Wakacje o jakich marzy niejedna nastolatka. Szesnastoletnia Frances (Jennifer Grey) spędza wakacje z rodzicami i starszą siostrą na wakacjach w ekskluzywnym ośrodku wypoczynkowym. Choć dookoła pełno jest pląsających dziadków i babć, dziewczyna poznaje przystojnego instruktora tańca. To niepokorny Johny (Patrick Swayze), który pracuje jako fordanser. Frances i Johnego dzieli wszystko. Okazuje się jednak, że mają wspólną pasję…

„Dirty Dancing” to niezapomniana ścieżka dźwiękowa, taniec zapierający dech w piersiach i ponadczasowe kreacje aktorskie. Kto raz obejrzał, nigdy nie zapomni. Tak, jak Frances nie zapomni wakacji, które zmienią na zawsze jej życie.

9. „Wielkie wakacje”

Mi wystarczy, że spojrzę na twarz głównego bohatera i mam dobry nastrój. Louis de Funes to mistrz wprawiania w dobry nastój. W „Wielkich wakacjach” wciela się w rolę dyrektora gimnazjum, Charlesa Bosquiera. Mimo, że jest dyrektorem jego syn Philippe oblewa egzamin z angielskiego. A jakby tego było mało Charles ma z nim poważne kłopoty wychowawcze. Postanawia znaleźć wyjście z trudnej sytuacji. Wysyła syna do Londynu na kurs językowy. Chłopak nie jest zadowolony z tego pomysłu. Chce zrealizować własny wakacyjny plan. To o czym marzy, to spływ łodzią po Sekwanie do portu w Hawrze. Chcąc przechytrzyć ojca knuje spisek. Na swoje miejsce do Anglii wysyła przyjaciela Michonneta. Bosquiera nie jest jednak łatwo zwieść. Odkrywa plany syna i rusza za nim… Niezapomniana wakacyjna przygoda gwarantowana.

10. „Rzymskie wakacje”

Rozbrajająca historia! Anna (Audrey Hepburn) to młodziutka księżniczka. Dziewczyna podróżuje po Europie, ale trudno to nazwać sielskimi wakacjami. Z racji tytułu, Anna musi przestrzegać wielu zasad i oczywiście towarzyszy jej sztab służących. Anna ma dość takiego wypoczynku! Was też pewnie kusiłoby, żeby gdzieś czmychnąć niepostrzeżenie 🙂 Księżniczka, podczas wizyty w Rzymie, ucieka. Po raz pierwszy jest wolna. Spaceruje nocą po mieście i cieszy się życiem, a na jej drodze pojawia się pewien przystojniak. To dziennikarz, Joe Bradleya (Gregory Peck). Mężczyzna zabiera Annę do swojego mieszkania.

Gregory Peck u szczytu kariery i debiutująca Audrey Hepburn. Zagrała z niesamowitym wdziękiem, co przyniosło jej Oscara. Do tego piękny Rzym, no i wakacje. Nic dziwnego, że kolejne pokolenia reżyserów inspirowały się „Rzymskimi wakacjami”.

Jakie filmy na wakacje Wy polecacie? Co warto obejrzeć, żeby poczuć wakacyjny klimat?

Zobacz podobne wpisy:

O autorze

Aleksandra

Aleksandra

Prowadzi podwójne życie - to w realu i we śnie. A śni tak, że tylko siadać i spisywać. Jej pasją jest m.in. literatura. Czyta wszędzie, zawsze ma zaczęte kilka książek. Ostatnio nie jest to jednak łatwe, bo... giną jej zakładki. Znajduje je po jakimś czasie w pokoju córeczki, a mała "złodziejka" robi niewinną minkę. Kolejna pasja to film...

  • Jaś

    Wiem że to trochę nie ten klimat ale ja bym dodał Wakacje Jasia Fasoli 😀
    Zawsze mnie to pozytywnie nastraja ;))

    • Aleksandra

      Jasiu, Jaś Fasola jest zawsze w klimacie 🙂 Super propozycja! Muszę sobie przypomnieć ten film.